NAJLEPSZE KSIĄŻKI 2014





2014 był dobrym rokiem. I przyniósł nam tyle wspaniałych książek ! Nie przedłużając: dzisiaj przygotowałam dla was Best Books 2014 przeniesiony do Polski przez nie wiem kogo. Może przeze mnie ? 

1. Najlepsza seria wydana w tym roku.
Według mnie taka serią, a właściwie trylogią są Rywalki. 

2. Najlepsza książka z serii/trylogii wydana w 2014.
Do tej kategorii nie mogłam wybrać nic innego jak Miasto Niebiańskiego Ognia autorstwa Cassandry Clare. Boże, ta książka była cudowna, szkoda że taka krótka. 

3. Najlepsza, ostatnia książka z serii/trylogii.
Do tej kategorii także wybrałabym Miasto Niebiańskiego Ognia,ale się wstrzymałam i wybrałam Jedyną Kiery Cass. Książkę pochłonęłam w trzy godziny. Ona była cudowna, wspaniała i brakuje mi słów by ją opisać.

4. Najlepsza samodzielna [ ? ] książka fantasy.
Tu wybiorę Zostań jeśli kochasz. Nie wymagająca, napisana prostym językiem i co najważniejsze, bardzo ciekawa.  RECENZJA 

5. Najlepsza współczesna powieść. 
Wybrałam Gwiazd naszych wina Johna Greena. Wydaje mi się że do tej kategorii ta książka idealnie pasuje. 

6. Najlepsza książka fantasy. 
Zdecydowanie cała seria Niezgodna. 

7. Powieść klasy średniej.
Tu wybrałam Pamiętniki wampirów: Księga I. Ta książka nie za bardzo przypadła mi do gustu.

8. Najładniejsza książka. 
Proty wybór. Wzięłam Miasto niebiańskiego ognia oraz Czerwień rubinu. Te dwie okładki są naprawdę cudowne. 



 





















9. Najlepsza książka wydana w tym roku.
Pewnie was nie zaskoczę, ale tutaj znów wybrałam Miasto niebiańskiego ognia oraz Jedyną Kiery Cass. 

10. Najlepsza książka przeczytana w tym roku. 
Tutaj wybrałam książkę pod tytułem... Czerwień rubinu ! Ona była cudowna, wciągająca i cały czas coś się działo. Dlatego ta książka zasługuje na miano najlepszej tego roku. Ale MNO także było cudowne!

~ A. 

#10 BŁĘKIT SZAFIRU


Tytuł oryginalny: Saphirblau
Autor: Kerstin Gier
Wydawnictwo: Literacki Egmont
Ilość stron: 364
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 34.99 zł
Ocena: 9/10


Błękit Szafiru to już drugi tom Trylogii czasu. Gwendolyn i Gideon zapatrzeni w siebie wrócili właśnie z początku XX wieku. Ale sprawy tylko się skomplikowały. Czy Strażnicy mają rację uznając Lucy i Paula za przestępców, czy też może mylą się w swej wierności Hrabiemu de Saint Germain? Gwendolyn jako jedyna zdaje się mieć wątpliwości. Uczucia Gideona do Gwen wystawione zostają na najpoważniejszą próbę… Podróże w czasie, niebezpieczeństwa, miłość… Trylogia czasu cię pochłonie. Czerwień Rubinu jest już dostępna. Błękit Szafiru trzymasz w dłoni. Zieleń Szmaragdu pojawi się niebawem…


Gwendolyn jest ostatnią z dwunastu podróżników w czasie. Po trzech, niekontrolowanych i zagrażających życiu dziewczyny, przeskokach w czasie trafia ona do Loży czyli siedziby Strażników. Jednak jej pozycja nie oznacza, że wszyscy będą odpowiadać na jej trudne acz trafione w sedno pytania. Wręcz przeciwnie, rubin uważany jest za szpiega, ponieważ nasza bohaterka nie do końca wierzy w winę Lucy i Paula, którzy ukradli chronograf i uciekli w przeszłość. 
Jeszcze do tego wszyscy wymagają od niej umiejętności i wiedzy, której nie posiada, ponieważ każdy sądził, że to Charlotta, a nie Gwen odziedziczyła gen podróży w przeszłość. Dziewczyna musi opanować je w krótkim czasie, ponieważ hrabia de Saint Germain znów chce się z nią spotkać. Czy szef Loży znów postanowi podusić dziewczynę podczas popołudniowej herbatki ? Czy nastoletnia bohaterka nareszcie dowie się co skrywa tajemniczy hrabia ? 

Błękit szafiru to drugi tom Trylogii czasu. Ta książka, tak samo jak jej poprzedniczka, zawładnęła moim sercem. Podobnie jak w pierwszym tomie, każda strona powieści kipi akcją. 
Autorka nie pozwala nam odetchnąć nawet na chwilę. W tej części poznajemy nowych bohaterów, w tym jednego dzięki, któremu dowiadujemy się co dzieje się za zamkniętymi drzwiami lub co robią inni bohaterowie, gdy nie ma ich z Gwenny.  

Kerstin świetnie potrafi opowiadać historie i łączyć wszystkie wątki w jedną, spójną całość. 
Dzięki jej barwnym opisom, książka pobudza naszą wyobraźnię i ciekawość. Potrafi rozśmieszyć nas, ale spowodować też łzy. Bohaterów nie da się nie kochać. Kiedy czyta się tę powieść ma się ochotę tylko na więcej i więcej.
Jej styl pisania jest prosty, więc książkę czyta się łatwo i szybko - co nie zawsze jest plusem. 

Na koniec znów pragnę pochwalić polskie wydanie. Okładka jest ładna, ale tak jak w przypadku Czerwieni rubinu oryginalna okładka, według mnie jest najładniejsza. 

~ A.












#9 CZERWIEŃ RUBINU




Tytuł oryginalny: Rubinrot
Autor: Kerstin Gier
Wydawnictwo: Literacki Egmont 
Ilość stron: 344
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 34.99 zł
Ocena: 9/10 

 Pewnego dnia szesnastoletnia Gwen odkrywa, że jest posiadaczką genu podróży w czasie – niespodziewanie przemieszcza się o sto lat wstecz. Okazuje się, że nie jest jedynym podróżnikiem - istnieje całe tajne bractwo, zajmujące się kontrolą dwunastu podróżników w czasie – Gwen jest ostatnim z nich. Szybko odkrywa, że jedenastym jest bardzo atrakcyjny dziewiętnastolatek: Gideon. Ale zakochiwanie się nie jest takie proste gdy się skacze tam i z powrotem w czasie i gdy trzeba wypełnić niebezpieczną misję w XVIII. wieku. 

16- letnia Gwendolin jest zwykłą dziewczynką mieszkającą w Londynie, z nieco dziwaczną rodziną, w której podróże w czasie są normalką. Na początku opowieści dowiadujemy się , że to właśnie Gwendolin a nie Charlotta, piękna i inteligentna kuzynka głównej bohaterki, jest posiadaczką genu podróży w czasie. 
Od tej pory życie dziewczyny zmienia się na zawsze. Niezdarna nastolatka zostaje czerwonym rubinem, ostatnim z dwunastu podróżników w czasie. 
Towarzyszem Gwen w wypełnieniu trudnej misji jest arogancki, lecz niezwykle przystojny Gideon. Razem cofają się w czasie, by odnaleźć pozostałych, zmarłych już podróżników w czasie i pobrać od nich odrobinę krwi.  


Książka jest bardzo, ale to bardzo wciągająca.Jest pomieszaniem dobrego thrillera, science fiction, a do tego spora dawka poczucia humoru.  Na brak akcji nie można narzekać, bo cały czas coś się dzieje. W lekturze znajduje się subtelny i niesamowicie zabawny wątek romantyczny, który, dzięki Bogu, nie przysłania akcji. Dzięki niemu książka ma w sobie " to 
coś ". 
Sposób, w jaki jesteśmy wprowadzani przez autorkę do historii o podróżach w czasie jest niesamowity. Do tego książka napisana jest lekkim i zrozumiałym językiem. Jak już wcześniej wspominałam książka, aż kipi akcją i nigdy nie wiadomo co czeka na nas na następnej stronie. 
Niesamowicie obiecujący początek trylogii, którą pochłonęłam w zaledwie jeden wieczór. 
Gdy zaczniesz czytać to nie sposób już jej odłożyć. 
Na koniec nie zostało mi już nic jak tylko pochwalić polskie wydanie Czerwieni rubinu. Okładka jest naprawdę ładna, chociaż ta niemiecka bardziej mi się podoba. 







~ A. 

#8 ZOSTAŃ JEŚLI KOCHASZ



Tytuł oryginalny: If I stay
Autor: Gayle Forman
Wydawnictwo: Nasza księgarnia 
Ilość stron: 248
Książek w serii: Dwie
Cena z okładki: 24.90 zł
Ocena: 8,5/10

Mia straciła wszystko. Czy miłość pokona śmierć?

Po tragicznym wypadku, w którym zginęli jej najbliżsi, Mia trwa w stanie dziwnego zawieszenia. Musi podjąć decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności, czy też poddać się i umrzeć. Próbując rozstrzygnąć ten dylemat, wspomina dotychczasowe życie.

Poruszająca książka o dającej wsparcie rodzinie, przyjaźni, samotności i znajdowaniu swego miejsca na ziemi, o umiejętności żegnania się z przeszłością i przyjmowania tego, co nadchodzi. "Zostań, jeśli kochasz" opowiada o potędze miłości i wyborach, których każdy z nas musi dokonać.


Książkę tą dostałam od mojej przyjaciółki na wigilię klasową i bardzo jej za to dziękuję. 
O tej książce słyszałam różne opinie. Od takich, których autorzy uważali, że ta lektura
nie jest warta nawet minuty, po takie, które wychwalały tę książę. 

Książka opowiada o dziewczynie, która żyje w zwykłym mieście, ze swoją (nie)zwykłą rodziną. Rodzice uwielbiający muzykę,młodszy brat, który powinien ograniczyć kawę oraz Mia, czyli nasza główna bohaterka. Różni się ona tym, że w przeciwieństwie do reszty uwielbia muzykę klasyczną. Ważnymi postaciami w tej powieści są też ukochany dziewczyny oraz jej najlepsza przyjaciółka. 
Lecz pewnego dnia dzieje się coś strasznego. Dochodzi do wypadku, przez który Mia trafia do szpitala. Ale trafia tam w dwóch postaciach, jednej cielesnej, niczego nieświadomej, a drugiej, duchownej, widzi wszystko i wszystkich, ale oni nie widzą jej. Mia ma wybór: odejść z najbliższymi czy pozostać i zmierzyć się z życiem. 

Powieść tą chciałam przeczytać już od dawna, ale nigdy nie było mi z nią po drodze. Kiedy dostałam ją w piątek, po powrocie do domu od razu wzięłam się za czytanie. Miałam nadzieję, że będzie to miłą lektura na rozpoczęcie wolnego. I nie myliłam się. Książkę tą pokochałam od pierwszych stron. 
Jest ona napisana prostym i niewymagającym językiem. Nie było większych przemyśleń, które mogłyby zmienić moje życie. I się bardzo z tego cieszę, bo po tylu tygodniach nauki miałam ochotę na coś " odmóżdżającego " i ta książka świetnie się nadała.

Jeśli chodzi o fabułę to sam pomysł był interesujący. Rodzina mająca wypadek, dziewczyna, której dusza oddzieliła się od ciała i która musi dokonać bardzo trudnego wyboru. Wspomnienia Mii, które przeplatały się z wydarzeniami ze szpitala były świetnym pomysłem. Dzięki nim mogłam na chwilę zapomnieć o wypadku i lepiej poznać wcześniejsze życie bohaterki. 
Na początku z niecierpliwością czekałam na momenty w szpitalu, ale w połowie książki zaczęły mnie one po prostu nudzić. Nie działo się nic interesującego poza kilkoma zdarzeniami. 

Teraz o bohaterach.
Mia była chyba pierwsza narratorka pierwszoplanową, która mnie nie denerwowała, aż tak bardzo. Oczywiście, czasami miałam ochotę na nią wrzasnąć, ale tylko czasami. 
W książce musiał pojawić się, jakże by inaczej, przystojniak. Popularny, przystojny, więc dlaczego zakochał się w szarej myszce takiej jaki Mia ? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w książce. Nie wniósł on zbyt wiele do tej historii, chociaż ja osobiście go polubiłam. 

Książka mi się bardzo podobała, chociaż miała kilka niedociągnięć według mnie, ale z chęcią sięgnę po drugi tom, który ukaże się w styczniu, czyli " Wróć, jeśli pamiętasz ". Polecam tę książkę wszystkim fanom literatury romantycznej, ale także fantastycznej. 

~ A.

#7 CZTERY


Tytuł oryginalny: Four
Autor: Veronica Roth
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 304
Książek w serii: Cztery 
Cena z okładki: 37.80 zł.
Ocena: 7/10


Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość) to pięć frakcji, na które podzielone było społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago.
Każdy szesnastolatek przechodził test predyspozycji, a potem musiał wybrać frakcję. Ten, kto nie pasował do żadnej, zostawał uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony. Ten, kto łączył cechy charakteru kilku frakcji – jak Tris i Tobias - był niezgodny i musiał być wyeliminowany...
Szesnastoletni Tobias, syn przywódcy Altruizmu, dokonał swojego wyboru. Stał się Nieustraszonym o imieniu Cztery, by zacząć wszystko od nowa. I nie pozwolić, by strach zmieniał go w tchórza.
Teraz Cztery musi dowieść, że zasłużył na swoje miejsce wśród Nieustraszonych. Jego decyzje zaważą na losach innych nowicjuszy. A odsłonięte tajemnice zagrożą przyszłości - jego i całego społeczeństwa frakcyjnego.
Dwa lata później Cztery staje przed następnym trudnym wyborem. Wtedy spotyka Tris, która właśnie porzuciła Altruizm. Z nią droga do naprawienia ich świata może być łatwiejsza. Ale czy z nią Cztery może stać się znów Tobiasem?

Po książkę sięgnęłam, bo 1) bardzo lubię twórczość tej autorki 2) w tej części można lepiej zrozumieć Tobiasa inaczej niż z opisów Tris, zapoznać się z jego przemyśleniami dotyczącymi przywódców frakcji 3) dowiedzieć się więcej o jego dzieciństwie, rodzinie oraz przyjaciołach. 

Książka jest wciągająca i całkiem ciekawa. Bardzo podobało mi się, że mogłam poznać Cztery nie tylko z, powiem wam szczerze, nudnych opisów głównej bohaterki trylogii
 " Niezgodna ". Dzięki prequelowi wspomnianej wcześniej trylogii zobaczyłam w Tobiasie inną osobę niż tylko biednego transfera z Altruizmu. 
Podoba mi się w tej książce to ,że nie ma rozdziałów jak zwykle bywa, tylko podzielona jest na 4 części: transfer, nowicjusz , syn i zdrajca. Książka ma jeszcze dodatkową część na końcu  w której opisane są różne sytuacje spotkań z Tris widziane z perspektywy głównego bohatera. 
W części " Transfer "  opisana jest ceremonia aż do momentu nadania Tobiasowi pseudonimu Cztery. W tej części książki poznajemy również życie Tobiasa w Altruizmie
 W dwóch następnych częściach opisane są jego treningi, pijackie gry i tego typu rzeczy,  a w ostatniej części już pojawia się Beatrice i wydarzenia z nią związane. Nie które zdarzenia znamy już z książki " Niezgodna ".
Postać Tobiasa w tej książce jest inna niż w ,,Niezgodnej '' ,ponieważ znamy jego myśli ,jego strach, odwagę a w ,,Niezgodnej'' widziane jest to z perspektywy Tris więc nie wiemy co czuje Tobias.
Kiedy zabierałam się za czytanie nie wiedziałam, że autorce uda się tak dobrze połączyć tą książkę z pierwszym tomem. Byłam mile zaskoczona kiedy zauważyłam przeplatające się wydarzenia i postaci. 

Teraz czas na minusy, a były tylko cztery. Po pierwsze książka miała całkiem sporo opisów, czyli coś czego nienawidzę. Tobias w nie których momentach był bardzo irytujący przez co, co jakiś czas musiałam odkładać tę lekturę, by ochłonąć. 
Następnym  minusem i dla mnie najważniejszym jest cena. Książka tak krótka, żeby kosztowała prawie 38 zł ?! Pogrzało ich jak to mawia moja mama. No i po czwarte po przeczytaniu miałam straszny nie dosyt, chciałam więcej i więcej.

Książka podobała mi się, ale bez żadnych rewelacji. Miała lepsze i gorsze momenty i powiem wam,że po przeczytaniu " Wiernej "  nie miałam zamiaru przeczytać tej książki. Ale nagle coś mnie tknęło i zamówiłam ją na stronie internetowej za 24 zł. I nie żałuję. Polecam każdemu fanowi tej serii. 


~ A. 


#6 W ŚNIEŻNĄ NOC



Tytuł oryginalny: Let it snow
Autorzy: Lauren Myracle, John Green, Maureen Johnson
Wydawnictwo: Bukowy las
Ilość stron: 312
Książek w serii: Jedna,a w niej trzy świąteczne opowiadania
Cena z okładki: 34.90 zł
Ocena: 8,5/10



Trzy gwiazdy literatury młodzieżowej, z kultowym pisarzem, Johnem Greenem na czele, napisały na czas Gwiazdki trzy połączone ze sobą opowiadania.
Punktem wyjścia jest burza śnieżna, która w Wigilię kompletnie zasypuje miasteczko Gracetown. Na tle lśniących białych zasp pięknie prezentują się prezenty przewiązane wstążeczkami i kolorowe światełka połyskujące w nocy wśród wirujących płatków śniegu.
Śnieżyca zamienia małe górskie miasteczko w prawdziwie romantyczne ustronie. A przynajmniej tak się wydaje... Bo przecież przedzieranie się z unieruchomionego pociągu przez mroźne pustkowia zazwyczaj nie kończy się upojnym pocałunkiem z czarującym nieznajomym. I nikt nie oczekuje, że dzięki wyprawie przez metrowe zaspy do Waffle House uda się odkryć uczucie do wieloletniej przyjaciółki. Albo że powrót prawdziwej miłości rozpocznie się od nieprzyzwoicie wczesnej porannej zmiany w Starbucksie. Jednak w śnieżną noc, kiedy działa magia Świąt, zdarzyć może się wszystko…


"W śnieżną noc" to trzy opowiadania o małym miasteczku Gracetown. Pierwsze z nich nosi tytuł "Podróż wigilijna". Opowiada o dziewczynie, która ma wyjątkowo dziwne imię - Jubilatka. Dziewczyna ma zamiar spędzić Wigilię w domu swojego chłopaka. Jednak niespodziewane wydarzenia sprawiają, że dziewczyna ląduje w pociągu na Florydę gdzie mieszkają jej dziadkowie. W tym samym czasie trwa największa śnieżyca od pięćdziesięciu lat. Niestety pociąg utyka w zaspie śnieżnej. Jubilatka wraz z chłopakiem o imieniu Jeb i czternastoma cheerleaderkami musi zostać w Gracetown, gdzie poznaje Stuarta, u którego postanawia spędzić resztę Wigilii. 

Kolejne opowiadanie to "Bożonarodzeniowy Cud Pomponowy". Tym razem poznajemy trójkę przyjaciół: Tobina, Diuk i JP. Spędzają oni Wigilię razem w domu Tobina, którego rodzice utknęli na lotnisku z powodu śnieżycy. Oglądają oni film, gdy dzwoni do nich ich przyjaciel - Keun. Proponuje im by resztę Wigilii spędzili z nim oraz z 14-stoma cheerleaderkami. Jednak w Waffle House jest miejsce tylko dla dwóch chłopaków. Musicie coś wiedzieć. Diuk jest dziewczyną i mimo jej niezadowolenia cała trójka rusza w podróż z Twisterem, bo cheerleadeki uwielbiają Twistera.
Od razu widać, że to opowiadanie napisał facet. Uwierzcie mi na słowo. 

Trzecia historia nosi tytuł: "Święta patronka świnek". Opowiada nam wydarzenia po Bożym Narodzeniu. Addie, czyli główna bohaterka tego opowiadania jest w rozpaczy po zerwaniu z chłopakiem, którego kochała.  Ma nadzieję, że wszystko jeszcze się naprawi. Lecz dziewczyna staje się samolubna i zapomina o innych ludziach. No i oczywiście wszystko komplikuje się przez małą świnkę. 

Na początku byłam przekonana, że są to trzy oddzielne historie. Gdy dowiedziałam się, że łączą się ze sobą, byłam mile zaskoczona. Kiedy czytałam jak bohaterowie mijają się na ulicy, przypadkowo spotykają, plotkują o sobie to miałam ochotę do nich krzyknąć na przykład coś w stylu " To jest gość ze Starbucksa !!! " i tym podobne. Połączenie trzech historii i to jeszcze napisanych przez trzech różnych autorów jest genialne. Podczas czytania można zapomnieć,że napisały to zupełnie inne osoby. 
W całej powieści brakowało mi klimatu świąt, na który tak bardzo czekałam. Byłam przekonana, że ta książka da mi go tyle, że będę mogła się nim dzielić z innymi, a tymczasem nie poczułam tej magii. Cała sceneria bardziej mi pasowała na ferie zimowe lub czas już po świętach. 

"W śnieżną noc" jest to książka, którą czyta się dla relaksu. Nie żałuję, że przeczytałam te trzy niezwykłe opowiadania.Podczas ich czytania uśmiałam się nie raz i wszystko przeżywałam z bohaterami. Jestem zadowolona z lektury i polecam ją każdemu, kto chce miło spędzić czas podczas tych dwóch lub trzech tygodni wolnego.

~ A. 

THE GRINCH BOOK TAG


Otóż moi drodzy...idą święta. Więc postanowiłam zrobić świąteczny TAG.

Chyba każdy słyszał o zielonym potworze który nienawidzi świąt. Na widok jego uśmiechu dzieci mają koszmary przez następne dni. Rodzice wykorzystują tę postać by straszyć dzieci. 
Nie, nie mówię o Kermicie.
Oczywiście chodzi o Grincha -------------------------->


The Grinch Book TAG, stworzonym przez Thoughst of Tomes. Grinch jest on głównym bohaterem książki pt. Grinch : Świąt nie będzie. Na jej podstawie w 2000 roku powstał film o tym samym tytule.

1. Połowa lampek na choince jest wypalona : Książka która zaczynała się dobrze, ale potem zleciała jak z górki
Dla mnie taką książką jest " Przez burzę ognia ". Na początku zapowiadała się dobrze, ale później stała się nudna i przewidywalna. 

2. Irytująca Ciocia Basia nie chce zostawić cię w spokoju : Średniawa książka, którą wszyscy się zachwycają 
Taką książką jest " Gwiazd naszych wina ". Wszyscy się nad nią zachwycają, a ja jakoś nie widzę w niej tego czegoś. Oczywiście była wzruszająca i romantyczna i takie tam, ale ja potrzebuje w książce akcji. 

3. Twoje pupile nieustannie przewracają świąteczne dekoracje : Wybierz bohatera który sporo napaskudził (nie może to być czarny charakter)
Oglądałam już kilka osób robiących ten TAG i wszyscy wzięli Petera z " Niezgodnej ". A ja wezmę Willa Herondala. Jak Tessie i Jamesowi zaczęło się układać i Jem lepiej się poczuł to Will poszedł się naćpać i upić więc musieli go potem szukać po różnych dziwnych miejscach. Ale taka postacią jest także Tessa Gray. Wszyscy poszli walczyć z robalem, a Tessa nie chcą siedzieć bezczynnie także poszła walczyć w sukni ślubnej. 

4. Słyszysz jak twoi rodzice wystawiają prezenty i dowiadujesz się, że Święty Mikołaj nie istnieje : Książka która została ci zaspojlerowana
Tutaj wiele osób wzięło " Wierną ". A ja wezmę " Szukając Alaski ". Mimo że nie czytałam jeszcze tej książki to już wiem coś czego nie powinnam wiedzieć. Dziękuję ci Facebooku. 

5. Widok z okna przysłania Ci gruba warstwa śniegu : Bohater, którego po prostu nie mogłeś zrozumieć
Tutaj także wybrałam Tessę Gray z " Diabelskich maszyn ". Nie rozumiem jej toku myślenia typu " Jak on umrze to będę z tym drugim " albo " On mnie nie chcę ? Muszę go zdobyć ". 

6. Należysz do jedynej w swoim rodzaju grupy singli, a wszędzie wokół słyszysz Mariah Carey i jej "All I Want For Christmas" :  Książkowa para, której nie możesz znieść
Takimi parami są Katniss i Gale ( Igrzyska Śmierci ) oraz America i Aspen ( Rywalki ).
Kiedy w książce pojawiały się te pary to myślałam tak:



7. Nie możesz się pozbyć tego szorstkiego, wełnianego swetra, który otrzymałeś na święta lata temu : Wybierz kilka książek, które siedzą na twojej półce już trochę czasu, jednak brak ci motywacji by je przeczytać, mimo to nie masz serca się ich pozbyć.
" Mroczne pożądanie ", " Tajemnica Diabelskiego kręgu ". Tak to są książki których nie mogę się pozbyć, a nie mam czasu ich przeczytać.

8. Babcia odleciała na reniferku : Bohater, którego śmierć cały czas nie możesz przeboleć (może to być postać z filmu) UWAGA SPOILERY !!!
Osoby które nie czytały Kosogłosa, proszę przejść do następnego punktu. 
Taką postacią jest Finnick Odair. Nienawidzę Collins że go zabiła. Uwielbiam go i jego poczucie humoru.







9. Wszystkie centra handlowe są okropnie zatłoczone : Seria, która ma za dużo tomów/za bardzo się ciągnie.
Takimi seriam są " Pretty little liars " oraz " Dom nocy ". Mają tyle tomów, że ja nie mogę.


10. Grinch : Bohater którego nienawidzisz (nie może to być zły charakter)
Taką postacią jest Gale z " Igrzysk śmierci ". Nigdy go nie lubiłam, ale w " Kosogłosie " to go znienawidziłam. Nie żeby było mi żal Prim, bo jej też nie lubiłam. Bardziej żałowałam Katniss.


WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

~ A. 








LISTOPADOWY STOSIK



Początek listopada był dla mnie trudny. Po przeczytaniu całej trylogii pt.,, Więzień labiryntu " miałam kaca książkowego. Każda książka po jaką sięgałam nudziła mnie. Na szczęście później wszystko wróciło do normy. I w ten oto sposób przeczytałam siedem książek.

Stosik składa się z:
- Więzień labiryntu- James Dashner
- Próby ognia- James Dashner
- Lek na śmierć- James Dashner
- W śnieżna noc- Maureen Johnson, John Green, Lauren Myracle
- W pierścieniu ognia- Suzanne Collins
- Mroczny książę- Christine Feehan
- Mroczne pożądanie- Christine Feehan
- Pamiętniki wampirów: księga I- L.J.Smith
- Płomień anioła- L.A. Weatherly 
- Tajemnica diabelskiego kręgu- Anna Kańtoch
- Gra Endera- O.S.Card
- Autobiografia Agaty Christie- Agata Christie

Książki których nie ma na zdjęciu, bo były z biblioteki:
- Eragon-  Christopher Paolini
- Na końcu tęczy- Cecelia Ahern
- Cień wiatru- Carlos Ruiz Zafon

Zacznijmy od książek przeczytanych. 
Pod koniec października kupiłam sobie trylogię " Więzień labiryntu " Wszystkie tomy pochłonęłam w weekend. Bardzo interesujące i wszystkim polecam. Już niedługo na blogu pojawi się recenzja pierwszej części. 

Następną książką jaka zaczęłam czytać był " Eragon ". Wszyscy chwalą tą książkę, a mi powiem szczerze nie podobała się. Dobrnęłam do końca tej lektury i na razie nie mam ochoty ani zamiaru kontynuowania przygody z tą serią. 

Później zaczęłam czytać książkę " Cień wiatru ". Książka bardzo fajna, ale nie dla wszystkich. Jest to dość ciężka lektura i trzeba bardzo skupić się podczas jej czytania.

Następnie zabrałam się za książkę Cecelii Ahern " Na końcu tęczy " Na początku pomyślałam że będzie to kolejny ckliwy romans i nie mogę uwierzyć że aż tak się pomyliłam. Książka jest cudowna. Szybko się czyta bo wszystko jest w formie krótkich listów, e-maili , lub konwersacji na czacie. Powieść opowiada o przyjaźni,która może zmienić się w miłość, problemach w codziennym życiu i tym podobnych. Gdybym była osobą wrażliwą na pewno bym płakała. Polecam każdemu fanowi romansideł, dramatów, ale też i książek z humorem. 

Dalej przeczytałam " Mrocznego księcia ". Podobno był to hit przed zmierzchem. Ale ja nigdy o tym nie słyszałam. Książkę kupiłam w małej księgarni w moim mieście za ok.10 zł. Podobała mi się, ale nie mogę powiedzieć, że była jakaś super, ekstra i cudowna. Bo nie była. Ale mi się podobała. Mam jeszcze drugi tom pt." Mroczne pożądanie ". Na pewno nie długo wrócę do tej serii. 

I to koniec o przeczytanych książkach. 
O reszcie książek nie wiem nic. Chociaż nie, czytałam już " W pierścieniu ognia " i słyszałam o książkach " W śnieżną noc " i " Pamiętniki wampirów ". Resztę znam tylko z fp o książkach. 

Na stronie internetowej kupiłam w tym miesiącu " W śnieżną noc ", " W pierścieniu ognia ". Obie dla mnie, ode mnie pod choinkę. 
W marketach typu Biedronka, Stokrotka kupiłam " Tajemnice diabelskiego kręgu ", " Płomień anioła " oraz " Przez burzę ognia "
Książkę Agaty Christie dostałam wraz z kryminałami tej autorki. 
Pozostałe trzy lektury kupiłam w taniej księgarni. Każda kosztowała 10 zł., więc opłacało się. 



~ A. 






SOCIAL MEDIA BOOK TAG

Co to jest SMB Tag ?

 Gra polega na przyporządkowaniu książek do jednej z siedmiu kategorii odnoszących się do popularnych serwisów społecznościowych, takich jak Instagram, Facebook czy Twitter. 

Oto pytania, z których korzystałam:

1. Twitter: twoja ulubiona krótka książka
2. Facebook: książka, którą każdy czytał i poczułeś presję by też ją przeczytać
3. Tumblr: książka, którą przeczytałeś, zanim to było popularne
4. MySpace: książka, którą nie pamiętasz, czy ci się podobała, czy nie
5. Instagram: książka, która była tak ładna, że musiałeś zrobić jej zdjęcie
6. YouTube: książka, której ekranizację chciałbyś zobaczyć
7. GoodReads: książka, którą polecasz wszystkim


ZACZYNAJMY :)

Twitter
Do tej kategorii dopasowałam książkę Carlosa Ruiza Zafona pt.,, Książę mgły ". Jest to mała książka i ma tylko 220 stron więc zalicza się do tej kategorii. Książka opowiada o chłopcu, który wraz z rodziną z powodu wojny wprowadził się do małego miasteczka, które skrywa wiele tajemnic...

Facebook
Taką książką była ,,Niezgodna", Veronicy Roth. Przed premierą filmu całego facebooka miałam zapchanego postami z różnych stron o książkach i 3/4 z nich były o Niezgodnej. Nie wiedziałam nic o tej książce ani filmie, ale poszłam z koleżanką do kina. Dopiero później przeczytałam książkę. I była całkiem fajna tylko czemu porównywana do Igrzysk Śmierci ?

Tumblr
Przykładem takiej książki jest ,,Alicja w krainie zombi ". Książka opowiada o dziewczynie, której ojciec " widział " potwory. Podczas podróży samochodem rodzina miała wypadek, przez co Alicja, jedyna która przeżyła, zaczyna widzieć różne zła rzeczy.

MySpace
Taką książką jest ,, Przed świtem " Stephanie Meyer. czytałam ją trzy lata temu i nie pamiętam czy mi się podobała czy nie. Wiem co się działo w tej części, znam mniej-więcej bohaterów, ale nie mam pojęcia co o niej myślałam. 

Instagram
Uwielbiam robić książką zdjęcia. Do tej kategorii wybrałam dwie pozycje napisane przez Cassandrę Clare:,, Miasto niebiańskiego ognia " oraz ,, Miasto zagubionych dusz ". Obie książki maja śliczne okładki i na telefonie mam bardzo dużo ich zdjęć. 

Youtube
Chciałabym zobaczyć ekranizację książki, a właściwie trylogii ,, Diabelskie maszyny " Cassandry Clare. Zobaczyć Will'a, Jem'a i Tessę na ekranie to moje marzenie i mam nadzieje, że ktoś podejmie się tego zadania. 

Goodreads
Książką, a właściwie książkami, które polecam wszystkim nie zależnie od płci, wieku są:
,, Diabelskie maszyny" , ,, Dary anioła " oraz ,, Igrzyska śmierci ". 
Uwielbiam te książki, kocham historie o Nocnych łowcach jak i o nastoletniej buntowniczce, która postanowiła poświęcić się za swoją siostrę. Nie mogłabym wybrać, która z tych serii jest moją ulubioną, o książce nie wspominając. 


~ A. 


#5 IGRZYSKA ŚMIERCI: KOSOGŁOS CZ. I


Tytuł oryginalny: Mockingjay Part I
Reżyser: Francis Lawrence
Aktorzy grający głównych bohaterów: Jennifer Lawrence 
( Katniss Everdeen ), Josh Hutcherson ( Peeta Mellark ), Liam Hemsworth ( Gale Hawthorne )
Czas trwania: 138 minut
Data premiery: 21.11.2014 r. 
Ocena: 9.5/10



Katniss wraz z matką i siostrą mieszka w legendarnym, podziemnym dystrykcie trzynastym, który - wbrew kłamliwej propagandzie - przetrwał zemstę Kapitolu. Z nowymi przywódcami na czele, rebelianci przygotowują się do rozprawy z dyktatorską władzą. Katniss, mimo początkowych wahań, zgadza się wziąć udział w walce. Staje się symbolem oporu przeciw tyranii prezydenta Snowa.

No więc... film był CUDOWNY. Po wyjściu z kina miałam wewnętrzny mętlik. Podczas oglądania filmu cały czas przechodziły mnie ciarki, bolał brzuch i denerwowałam się bardziej niż przed sprawdzianami, pracami klasowymi.
" Kosogłos " różnił się od swoich poprzedników. Był bardziej dramatyczny, cały czas coś się działo i według mnie był lepszy od " Igrzysk Śmierci " czy " W pierścieniu ognia ". 

Zacznijmy może od świata przedstawionego. Wszystko wyglądało tak jak to sobie wyobrażałam. Dystrykt 13 w książce był szarym i nudnym miejscem, w filmie tez był szary i nudny. 
Zrujnowany Dystrykt 12 wyobrażałam sobie trochę inaczej, ale to tylko taki szczegół. 
W książce rodzinne miasto Katniss było szare i przygnębiające, w filmie przypominało cmentarzysko i było po prostu przerażające. To miejsce w Panem przedstawionym w filmie najlepiej ukazywało zło jak i potęgę Kapitolu. 
Szpital w 8 oraz cały ten Dystrykt były bardzo podobne do mojego wyobrażenia. Wszędzie ruiny, oraz szpital wraz z " kostnicą " znajdujący się w obskurnym magazynie. 

Jennifer bardzo dobrze odegrała swoją rolę. Nie była ona łatwa,ponieważ aktorka musiała zagrać załamaną Katniss, 17-letnią dziewczynę, która była rozdarta pomiędzy dwoma mężczyznami, w tym jednym który został porwany. Młoda dama była również symbolem rebelii, Kosogłosem. 
Josh Hutcherson świetnie odegrał swoją rolę. Musiał schudnąć by zagrać idealnie osaczanego Peetę, który po torturach w Kapitolu powinien wyglądać bardzo źle. Jak Peeta się pojawiał to przyćmiewał całą resztę :)
W niektórych momentach miałam ochotę płakać i musiałam się mocno powstrzymywać aby do tego nie doszło. Aktor powinien dostać za tę rolę Oscara. 
Bardzo podobało mi się,że rola Effie została rozbudowana w filmie. A przez chwilę był nawet wątek Hayffie. 
Kobieta została taką jakby stylistką i menadżerką Katniss w jednym. Oczywiście nie mogła wyglądać jak reszta więc prawie wszędzie miała na nosie różowe okulary a zamiast peruki chustę na głowie, która mi przypominała coś na kształt koka. 
Byli jeszcze moi ukochani Haymitch i Finnick, których było stanowczo za mało w filmie. Ale jak już się pojawiali to patrzyłam tylko na nich. 
Finnick miał sznurek co nawiązywało do tego że pochodzi z Dystryktu 4 i do tego, że wiązanie węzłów uspokajało go, a uspakajało go dla tego, ponieważ Snow porwał Annie w której zakochał się młody mężczyzna. Tak na marginesie, aktorka która grała Annie przypomina mi konia. 
Był jeszcze Gale. Ten nieszczęsny Gale. 
Nie lubię tej postaci. A zresztą to książkowy myśliwy różnił się od tego filmowego. Kiedy Katniss rozmawiała z nim po wywiadzie Peety to odniosłam wrażenie jakby on czuł się zagrożony ze strony piekarza i starał się przekonać dziewczynę,że Peeta jest zły i trzyma ze Snow'em.

Muzyka w filmie była świetna i idealnie pasowała do mrocznych czasów. Wykonanie utworu 
" Hanging tree "  przez Jen było wspaniałe. 
Oczywiście w ekranizacji pominięto parę szczegółów oraz mój ulubiony moment w książce, w którym pojawia się Finnick. Reżyser dodał tez kilka rzeczy, na szczęście nie zmieniły one aż tak wiele i podczas jednej z takich scen spytałam się przyjaciółki czy to było w książce, bo nie mogłam sobie przypomnieć czy to tam było czy nie. 

Po tych 2 godzinach mam niedosyt. No i oczywiście skończyło się tak że miałam ochotę coś rozwalić.  
Według mnie II część powinni puścić nie za rok, ale za jakieś 2-3 miesiące. 

~ A.

#4 W PIERŚCIENIU OGNIA



Tytuł oryginalny: Catching fire
Autor: Suzanne Collins
Wydawnictwo: Media rodzina
Ilość stron: 360
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 29.90 zł
Ocena: 9/10

Każdego roku w państwie Panem na zlecenie Kapitolu telewizja relacjonuje reality show zwane Głodowymi Igrzyskami. Dwudziestu czterech losowo wybranych nastolatków z każdego dystryktu toczy śmiertelną walkę. Ich zwycięzca może być tylko jeden. W „Igrzyskach śmierci” dwójka uczestników Katniss Everdeen i Peeta Mellark udaremnia plany Kapitolu, wymuszając zwycięstwo obojga. Za to zwycięstwo bohaterowie zapłacą cenę, jakiej się nie spodziewają… W drugim tomie trylogii, „W pierścieniu ognia” Katniss i Peeta przygotowują się do odbycia obowiązkowego Tournee Zwycięzców, kiedy dowiadują się o fali zamieszek, do których przyczynił się ich zuchwały czyn. W tle trwają przygotowania do rocznicowych, 75. Głodowych Igrzysk, które przyniosą bardziej niż zaskakujący obrót spraw… Bo Kapitol jest zły. I Kapitol pragnie zemsty…

"W pierścieniu ognia" to drugi tom bestsellerowej trylogii autorstwa Suzanne Collins, która zdobyła miliony fanów na całym świecie.

Po przeczytaniu pierwszego tomu trylogii już następnego dnia pożyczyłam od przyjaciółki drugą część. Powieść ta jest wciągająca i szybo się ją czyta, szczególnie z powodu intryg, które przygotowała dla nas autorka. 

W pierścieniu ognia zaskoczyło mnie, ponieważ pierwszy tom był przewidywalny, łatwo było domyśleć się kto wygra. Za to w drugim tomie najpierw wszystko jest normalnie, czyli wycieczka po dystryktach, wywiady, przyjęcia dopiero po wizycie Snow'a u Katniss pomyślałam: Oho, teraz zaczną dziać się dziwne i złe rzeczy. I nie myliłam się, z każdym rozdziałem było coraz gorzej i dziwniej. A feralne wystąpienie Prezydenta Panem tylko mnie umocniło w moich przemyśleniach. 


W książce tej momentami bardzo denerwowała mnie Katniss. Jej zachowanie, stosunek do Peety sprawiał, że chciałam wejść do książki i jej po prostu przywalić. W tym tomie pojawiło się wiele nowych bohaterów, między innymi Finnick. Postać ta była trybutem z Dystryktu 4, czyli mojego ulubionego. Na początku uważałam go za tępego mięśniaka, dopiero później zmieniłam swoje zdanie na jego temat. 


Opowieść ta nie raz zaskoczyła mnie brutalnością Kapitolu. Książka, jak cała trylogia, wielokrotnie wzbudzała we mnie różne emocje. Raz śmiałam się, a już po chwili buzowała we mnie wściekłość i smutek zarazem. 
Książka jest bardzo ciekawa i polecam ją każdemu! Jest idealna zarówno na zimowe jak i letnie wieczory. 

~ A. 

#3 MONUMENT 14: ODCIĘCI OD ŚWIATA



Tytuł oryginalny: Monument 14
Autor: Emmy Laybourne
Wydawnictwo: Rebis
Ilość stron: 339
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 33.90 zł
Ocena: 8.5/10

Potężne tsunami pustoszy wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nad krajem przetaczają się straszliwe burze, a ze zniszczonego ośrodka wojskowego wydostaje się tajemnicza broń chemiczna. Sześcioro licealistów, dwójka gimnazjalistów i szóstka mniejszych dzieci po wypadku w drodze do szkoły chroni się w supermarkecie. Wielki sklep szybko staje się jednak zarówno ich schronieniem, jak i więzieniem. Grupka zdanych na siebie, przerażonych, odciętych od świata dzieciaków zaczyna tworzyć małą społeczność: organizują sobie życie, dzielą obowiązki, starsi opiekują się młodszymi, ale też ujawniają się szkolne sympatie, antypatie i skrywane dotąd uczucia, wyłaniają się naturalni przywódcy i ci, którzy chcą skorzystać z sytuacji i trochę się zabawić…

Po książę tą sięgnęłam, ponieważ słyszałam o niej dużo dobrych opinii na wielu forach, blogach itp.
Książka bardzo mnie wciągnęła i przez całe czytanie tej oto lektury powtarzałam sobie tylko jedno:
" Jeszcze tylko jeden rozdział ". Skończyłam ją tego samego dnia, w którym ją kupiłam. 

Coś co bardzo mile zaskoczyło mnie w tej książce to fakt, że autorka świetnie poradziła sobie w pisaniu w imieniu młodego chłopaka. Po prostu, czytając tą książkę można sobie wyobrazić że książkę napisał licealista. 
Na początku książki irytował mnie główny bohater, ale później nie zwracałam na to uwagi. 
Kolejną rzeczą jaka podobała mi się w tej książce to, to że nasz bohater nie jest typowym mięśniakiem tylko zwykłym dzieciakiem, który nie jest popularny, " dobrze zbudowany " ani nic takiego. 
Za to w tej powieści bardzo irytowały mnie dwie postaci ( oboje to ćpający, pijący mięśniacy ze szkolnej drużyny):
Jake i Brayden.
Te dwie postacie bardzo mnie denerwowały.

Według mnie sam pomysł na książę jest banalny, a jednocześnie genialny. Sama kiedyś wpadłam na podobny tylko że dzieciaki były uwięzione w szpitalu, a na zewnątrz grasowały ludzie którzy przez zarazę zachorowali i zamienili się w zombie. 
Ten temat ma na wyciągnięcie ręki każdy autor, a bardzo niewielu z niego korzysta. Emmy udało się to znakomicie i zazdroszczę jej takiej wyobraźni. 

Jednak w książce brakowało mi akcji. Było kilka dobrych momentów,ale poza tym to nic ciekawego. Jak już się coś działo to było wielkie zaskoczenie, niczym BUM, a już po chwili koniec. Nic. Tylko siedzenie,ćpanie, granie w gry. Oczywiście książka skończyła się tak ze miałam ochotę iść do księgarni i kupić Niebo w ogniu. 

Pomimo niewielkiej ilości akcji, książka bardzo mi się podobała. Polecam ja każdemu, zarówno molowi książkowemu jak i osobie która dopiero zaczyna swoją przygodę z książkami.

~ A.