#8 ZOSTAŃ JEŚLI KOCHASZ



Tytuł oryginalny: If I stay
Autor: Gayle Forman
Wydawnictwo: Nasza księgarnia 
Ilość stron: 248
Książek w serii: Dwie
Cena z okładki: 24.90 zł
Ocena: 8,5/10

Mia straciła wszystko. Czy miłość pokona śmierć?

Po tragicznym wypadku, w którym zginęli jej najbliżsi, Mia trwa w stanie dziwnego zawieszenia. Musi podjąć decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności, czy też poddać się i umrzeć. Próbując rozstrzygnąć ten dylemat, wspomina dotychczasowe życie.

Poruszająca książka o dającej wsparcie rodzinie, przyjaźni, samotności i znajdowaniu swego miejsca na ziemi, o umiejętności żegnania się z przeszłością i przyjmowania tego, co nadchodzi. "Zostań, jeśli kochasz" opowiada o potędze miłości i wyborach, których każdy z nas musi dokonać.


Książkę tą dostałam od mojej przyjaciółki na wigilię klasową i bardzo jej za to dziękuję. 
O tej książce słyszałam różne opinie. Od takich, których autorzy uważali, że ta lektura
nie jest warta nawet minuty, po takie, które wychwalały tę książę. 

Książka opowiada o dziewczynie, która żyje w zwykłym mieście, ze swoją (nie)zwykłą rodziną. Rodzice uwielbiający muzykę,młodszy brat, który powinien ograniczyć kawę oraz Mia, czyli nasza główna bohaterka. Różni się ona tym, że w przeciwieństwie do reszty uwielbia muzykę klasyczną. Ważnymi postaciami w tej powieści są też ukochany dziewczyny oraz jej najlepsza przyjaciółka. 
Lecz pewnego dnia dzieje się coś strasznego. Dochodzi do wypadku, przez który Mia trafia do szpitala. Ale trafia tam w dwóch postaciach, jednej cielesnej, niczego nieświadomej, a drugiej, duchownej, widzi wszystko i wszystkich, ale oni nie widzą jej. Mia ma wybór: odejść z najbliższymi czy pozostać i zmierzyć się z życiem. 

Powieść tą chciałam przeczytać już od dawna, ale nigdy nie było mi z nią po drodze. Kiedy dostałam ją w piątek, po powrocie do domu od razu wzięłam się za czytanie. Miałam nadzieję, że będzie to miłą lektura na rozpoczęcie wolnego. I nie myliłam się. Książkę tą pokochałam od pierwszych stron. 
Jest ona napisana prostym i niewymagającym językiem. Nie było większych przemyśleń, które mogłyby zmienić moje życie. I się bardzo z tego cieszę, bo po tylu tygodniach nauki miałam ochotę na coś " odmóżdżającego " i ta książka świetnie się nadała.

Jeśli chodzi o fabułę to sam pomysł był interesujący. Rodzina mająca wypadek, dziewczyna, której dusza oddzieliła się od ciała i która musi dokonać bardzo trudnego wyboru. Wspomnienia Mii, które przeplatały się z wydarzeniami ze szpitala były świetnym pomysłem. Dzięki nim mogłam na chwilę zapomnieć o wypadku i lepiej poznać wcześniejsze życie bohaterki. 
Na początku z niecierpliwością czekałam na momenty w szpitalu, ale w połowie książki zaczęły mnie one po prostu nudzić. Nie działo się nic interesującego poza kilkoma zdarzeniami. 

Teraz o bohaterach.
Mia była chyba pierwsza narratorka pierwszoplanową, która mnie nie denerwowała, aż tak bardzo. Oczywiście, czasami miałam ochotę na nią wrzasnąć, ale tylko czasami. 
W książce musiał pojawić się, jakże by inaczej, przystojniak. Popularny, przystojny, więc dlaczego zakochał się w szarej myszce takiej jaki Mia ? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w książce. Nie wniósł on zbyt wiele do tej historii, chociaż ja osobiście go polubiłam. 

Książka mi się bardzo podobała, chociaż miała kilka niedociągnięć według mnie, ale z chęcią sięgnę po drugi tom, który ukaże się w styczniu, czyli " Wróć, jeśli pamiętasz ". Polecam tę książkę wszystkim fanom literatury romantycznej, ale także fantastycznej. 

~ A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz