SOCIAL MEDIA BOOK TAG

Co to jest SMB Tag ?

 Gra polega na przyporządkowaniu książek do jednej z siedmiu kategorii odnoszących się do popularnych serwisów społecznościowych, takich jak Instagram, Facebook czy Twitter. 

Oto pytania, z których korzystałam:

1. Twitter: twoja ulubiona krótka książka
2. Facebook: książka, którą każdy czytał i poczułeś presję by też ją przeczytać
3. Tumblr: książka, którą przeczytałeś, zanim to było popularne
4. MySpace: książka, którą nie pamiętasz, czy ci się podobała, czy nie
5. Instagram: książka, która była tak ładna, że musiałeś zrobić jej zdjęcie
6. YouTube: książka, której ekranizację chciałbyś zobaczyć
7. GoodReads: książka, którą polecasz wszystkim


ZACZYNAJMY :)

Twitter
Do tej kategorii dopasowałam książkę Carlosa Ruiza Zafona pt.,, Książę mgły ". Jest to mała książka i ma tylko 220 stron więc zalicza się do tej kategorii. Książka opowiada o chłopcu, który wraz z rodziną z powodu wojny wprowadził się do małego miasteczka, które skrywa wiele tajemnic...

Facebook
Taką książką była ,,Niezgodna", Veronicy Roth. Przed premierą filmu całego facebooka miałam zapchanego postami z różnych stron o książkach i 3/4 z nich były o Niezgodnej. Nie wiedziałam nic o tej książce ani filmie, ale poszłam z koleżanką do kina. Dopiero później przeczytałam książkę. I była całkiem fajna tylko czemu porównywana do Igrzysk Śmierci ?

Tumblr
Przykładem takiej książki jest ,,Alicja w krainie zombi ". Książka opowiada o dziewczynie, której ojciec " widział " potwory. Podczas podróży samochodem rodzina miała wypadek, przez co Alicja, jedyna która przeżyła, zaczyna widzieć różne zła rzeczy.

MySpace
Taką książką jest ,, Przed świtem " Stephanie Meyer. czytałam ją trzy lata temu i nie pamiętam czy mi się podobała czy nie. Wiem co się działo w tej części, znam mniej-więcej bohaterów, ale nie mam pojęcia co o niej myślałam. 

Instagram
Uwielbiam robić książką zdjęcia. Do tej kategorii wybrałam dwie pozycje napisane przez Cassandrę Clare:,, Miasto niebiańskiego ognia " oraz ,, Miasto zagubionych dusz ". Obie książki maja śliczne okładki i na telefonie mam bardzo dużo ich zdjęć. 

Youtube
Chciałabym zobaczyć ekranizację książki, a właściwie trylogii ,, Diabelskie maszyny " Cassandry Clare. Zobaczyć Will'a, Jem'a i Tessę na ekranie to moje marzenie i mam nadzieje, że ktoś podejmie się tego zadania. 

Goodreads
Książką, a właściwie książkami, które polecam wszystkim nie zależnie od płci, wieku są:
,, Diabelskie maszyny" , ,, Dary anioła " oraz ,, Igrzyska śmierci ". 
Uwielbiam te książki, kocham historie o Nocnych łowcach jak i o nastoletniej buntowniczce, która postanowiła poświęcić się za swoją siostrę. Nie mogłabym wybrać, która z tych serii jest moją ulubioną, o książce nie wspominając. 


~ A. 


#5 IGRZYSKA ŚMIERCI: KOSOGŁOS CZ. I


Tytuł oryginalny: Mockingjay Part I
Reżyser: Francis Lawrence
Aktorzy grający głównych bohaterów: Jennifer Lawrence 
( Katniss Everdeen ), Josh Hutcherson ( Peeta Mellark ), Liam Hemsworth ( Gale Hawthorne )
Czas trwania: 138 minut
Data premiery: 21.11.2014 r. 
Ocena: 9.5/10



Katniss wraz z matką i siostrą mieszka w legendarnym, podziemnym dystrykcie trzynastym, który - wbrew kłamliwej propagandzie - przetrwał zemstę Kapitolu. Z nowymi przywódcami na czele, rebelianci przygotowują się do rozprawy z dyktatorską władzą. Katniss, mimo początkowych wahań, zgadza się wziąć udział w walce. Staje się symbolem oporu przeciw tyranii prezydenta Snowa.

No więc... film był CUDOWNY. Po wyjściu z kina miałam wewnętrzny mętlik. Podczas oglądania filmu cały czas przechodziły mnie ciarki, bolał brzuch i denerwowałam się bardziej niż przed sprawdzianami, pracami klasowymi.
" Kosogłos " różnił się od swoich poprzedników. Był bardziej dramatyczny, cały czas coś się działo i według mnie był lepszy od " Igrzysk Śmierci " czy " W pierścieniu ognia ". 

Zacznijmy może od świata przedstawionego. Wszystko wyglądało tak jak to sobie wyobrażałam. Dystrykt 13 w książce był szarym i nudnym miejscem, w filmie tez był szary i nudny. 
Zrujnowany Dystrykt 12 wyobrażałam sobie trochę inaczej, ale to tylko taki szczegół. 
W książce rodzinne miasto Katniss było szare i przygnębiające, w filmie przypominało cmentarzysko i było po prostu przerażające. To miejsce w Panem przedstawionym w filmie najlepiej ukazywało zło jak i potęgę Kapitolu. 
Szpital w 8 oraz cały ten Dystrykt były bardzo podobne do mojego wyobrażenia. Wszędzie ruiny, oraz szpital wraz z " kostnicą " znajdujący się w obskurnym magazynie. 

Jennifer bardzo dobrze odegrała swoją rolę. Nie była ona łatwa,ponieważ aktorka musiała zagrać załamaną Katniss, 17-letnią dziewczynę, która była rozdarta pomiędzy dwoma mężczyznami, w tym jednym który został porwany. Młoda dama była również symbolem rebelii, Kosogłosem. 
Josh Hutcherson świetnie odegrał swoją rolę. Musiał schudnąć by zagrać idealnie osaczanego Peetę, który po torturach w Kapitolu powinien wyglądać bardzo źle. Jak Peeta się pojawiał to przyćmiewał całą resztę :)
W niektórych momentach miałam ochotę płakać i musiałam się mocno powstrzymywać aby do tego nie doszło. Aktor powinien dostać za tę rolę Oscara. 
Bardzo podobało mi się,że rola Effie została rozbudowana w filmie. A przez chwilę był nawet wątek Hayffie. 
Kobieta została taką jakby stylistką i menadżerką Katniss w jednym. Oczywiście nie mogła wyglądać jak reszta więc prawie wszędzie miała na nosie różowe okulary a zamiast peruki chustę na głowie, która mi przypominała coś na kształt koka. 
Byli jeszcze moi ukochani Haymitch i Finnick, których było stanowczo za mało w filmie. Ale jak już się pojawiali to patrzyłam tylko na nich. 
Finnick miał sznurek co nawiązywało do tego że pochodzi z Dystryktu 4 i do tego, że wiązanie węzłów uspokajało go, a uspakajało go dla tego, ponieważ Snow porwał Annie w której zakochał się młody mężczyzna. Tak na marginesie, aktorka która grała Annie przypomina mi konia. 
Był jeszcze Gale. Ten nieszczęsny Gale. 
Nie lubię tej postaci. A zresztą to książkowy myśliwy różnił się od tego filmowego. Kiedy Katniss rozmawiała z nim po wywiadzie Peety to odniosłam wrażenie jakby on czuł się zagrożony ze strony piekarza i starał się przekonać dziewczynę,że Peeta jest zły i trzyma ze Snow'em.

Muzyka w filmie była świetna i idealnie pasowała do mrocznych czasów. Wykonanie utworu 
" Hanging tree "  przez Jen było wspaniałe. 
Oczywiście w ekranizacji pominięto parę szczegółów oraz mój ulubiony moment w książce, w którym pojawia się Finnick. Reżyser dodał tez kilka rzeczy, na szczęście nie zmieniły one aż tak wiele i podczas jednej z takich scen spytałam się przyjaciółki czy to było w książce, bo nie mogłam sobie przypomnieć czy to tam było czy nie. 

Po tych 2 godzinach mam niedosyt. No i oczywiście skończyło się tak że miałam ochotę coś rozwalić.  
Według mnie II część powinni puścić nie za rok, ale za jakieś 2-3 miesiące. 

~ A.

#4 W PIERŚCIENIU OGNIA



Tytuł oryginalny: Catching fire
Autor: Suzanne Collins
Wydawnictwo: Media rodzina
Ilość stron: 360
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 29.90 zł
Ocena: 9/10

Każdego roku w państwie Panem na zlecenie Kapitolu telewizja relacjonuje reality show zwane Głodowymi Igrzyskami. Dwudziestu czterech losowo wybranych nastolatków z każdego dystryktu toczy śmiertelną walkę. Ich zwycięzca może być tylko jeden. W „Igrzyskach śmierci” dwójka uczestników Katniss Everdeen i Peeta Mellark udaremnia plany Kapitolu, wymuszając zwycięstwo obojga. Za to zwycięstwo bohaterowie zapłacą cenę, jakiej się nie spodziewają… W drugim tomie trylogii, „W pierścieniu ognia” Katniss i Peeta przygotowują się do odbycia obowiązkowego Tournee Zwycięzców, kiedy dowiadują się o fali zamieszek, do których przyczynił się ich zuchwały czyn. W tle trwają przygotowania do rocznicowych, 75. Głodowych Igrzysk, które przyniosą bardziej niż zaskakujący obrót spraw… Bo Kapitol jest zły. I Kapitol pragnie zemsty…

"W pierścieniu ognia" to drugi tom bestsellerowej trylogii autorstwa Suzanne Collins, która zdobyła miliony fanów na całym świecie.

Po przeczytaniu pierwszego tomu trylogii już następnego dnia pożyczyłam od przyjaciółki drugą część. Powieść ta jest wciągająca i szybo się ją czyta, szczególnie z powodu intryg, które przygotowała dla nas autorka. 

W pierścieniu ognia zaskoczyło mnie, ponieważ pierwszy tom był przewidywalny, łatwo było domyśleć się kto wygra. Za to w drugim tomie najpierw wszystko jest normalnie, czyli wycieczka po dystryktach, wywiady, przyjęcia dopiero po wizycie Snow'a u Katniss pomyślałam: Oho, teraz zaczną dziać się dziwne i złe rzeczy. I nie myliłam się, z każdym rozdziałem było coraz gorzej i dziwniej. A feralne wystąpienie Prezydenta Panem tylko mnie umocniło w moich przemyśleniach. 


W książce tej momentami bardzo denerwowała mnie Katniss. Jej zachowanie, stosunek do Peety sprawiał, że chciałam wejść do książki i jej po prostu przywalić. W tym tomie pojawiło się wiele nowych bohaterów, między innymi Finnick. Postać ta była trybutem z Dystryktu 4, czyli mojego ulubionego. Na początku uważałam go za tępego mięśniaka, dopiero później zmieniłam swoje zdanie na jego temat. 


Opowieść ta nie raz zaskoczyła mnie brutalnością Kapitolu. Książka, jak cała trylogia, wielokrotnie wzbudzała we mnie różne emocje. Raz śmiałam się, a już po chwili buzowała we mnie wściekłość i smutek zarazem. 
Książka jest bardzo ciekawa i polecam ją każdemu! Jest idealna zarówno na zimowe jak i letnie wieczory. 

~ A. 

#3 MONUMENT 14: ODCIĘCI OD ŚWIATA



Tytuł oryginalny: Monument 14
Autor: Emmy Laybourne
Wydawnictwo: Rebis
Ilość stron: 339
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 33.90 zł
Ocena: 8.5/10

Potężne tsunami pustoszy wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nad krajem przetaczają się straszliwe burze, a ze zniszczonego ośrodka wojskowego wydostaje się tajemnicza broń chemiczna. Sześcioro licealistów, dwójka gimnazjalistów i szóstka mniejszych dzieci po wypadku w drodze do szkoły chroni się w supermarkecie. Wielki sklep szybko staje się jednak zarówno ich schronieniem, jak i więzieniem. Grupka zdanych na siebie, przerażonych, odciętych od świata dzieciaków zaczyna tworzyć małą społeczność: organizują sobie życie, dzielą obowiązki, starsi opiekują się młodszymi, ale też ujawniają się szkolne sympatie, antypatie i skrywane dotąd uczucia, wyłaniają się naturalni przywódcy i ci, którzy chcą skorzystać z sytuacji i trochę się zabawić…

Po książę tą sięgnęłam, ponieważ słyszałam o niej dużo dobrych opinii na wielu forach, blogach itp.
Książka bardzo mnie wciągnęła i przez całe czytanie tej oto lektury powtarzałam sobie tylko jedno:
" Jeszcze tylko jeden rozdział ". Skończyłam ją tego samego dnia, w którym ją kupiłam. 

Coś co bardzo mile zaskoczyło mnie w tej książce to fakt, że autorka świetnie poradziła sobie w pisaniu w imieniu młodego chłopaka. Po prostu, czytając tą książkę można sobie wyobrazić że książkę napisał licealista. 
Na początku książki irytował mnie główny bohater, ale później nie zwracałam na to uwagi. 
Kolejną rzeczą jaka podobała mi się w tej książce to, to że nasz bohater nie jest typowym mięśniakiem tylko zwykłym dzieciakiem, który nie jest popularny, " dobrze zbudowany " ani nic takiego. 
Za to w tej powieści bardzo irytowały mnie dwie postaci ( oboje to ćpający, pijący mięśniacy ze szkolnej drużyny):
Jake i Brayden.
Te dwie postacie bardzo mnie denerwowały.

Według mnie sam pomysł na książę jest banalny, a jednocześnie genialny. Sama kiedyś wpadłam na podobny tylko że dzieciaki były uwięzione w szpitalu, a na zewnątrz grasowały ludzie którzy przez zarazę zachorowali i zamienili się w zombie. 
Ten temat ma na wyciągnięcie ręki każdy autor, a bardzo niewielu z niego korzysta. Emmy udało się to znakomicie i zazdroszczę jej takiej wyobraźni. 

Jednak w książce brakowało mi akcji. Było kilka dobrych momentów,ale poza tym to nic ciekawego. Jak już się coś działo to było wielkie zaskoczenie, niczym BUM, a już po chwili koniec. Nic. Tylko siedzenie,ćpanie, granie w gry. Oczywiście książka skończyła się tak ze miałam ochotę iść do księgarni i kupić Niebo w ogniu. 

Pomimo niewielkiej ilości akcji, książka bardzo mi się podobała. Polecam ja każdemu, zarówno molowi książkowemu jak i osobie która dopiero zaczyna swoją przygodę z książkami.

~ A. 



#2 DARY ANIOŁA: MIASTO KOŚCI



Tytuł oryginalny: The Mortal Instruments: City of bones
Autor: Cassandra Clare
Wydawnictwo: MAG
Ilość stron: 508
Książek w serii: Sześć
Cena z okładki: 35 zł
Ocena: 7/10


Powieść fantastyczna „Dary anioła. Miasto kości” Cassandry Clare to obowiązkowa lektura dla wszystkich miłośników tego gatunku.
Parę wieków temu potężny Anioł Razjel zmieszał swoją krew z krwią mężczyzn i stworzył rasę Nephilim. Byli to pół ludzie, pół aniołowie. Nocni Łowcy, bo taką przybrali nazwę, przestrzegają praw ustanowionych w Szarej Księdze, nadanych im przez Razjela. Przebywają wśród nas, ukryci i gotowi, by nas chronić przed złem podróżującym między światami, niszcząc wszystko na swej drodze. Ich zadaniem jest również utrzymanie pokoju między walczącymi mieszkańcami podziemnego świata, krzyżówkami człowieka i demona, znanymi jako wilkołaki, wampiry, czarodzieje i wróżki. Ich sojusznikami są tajemniczy Cisi Bracia. Mając zaszyte oczy i usta rządzą miastem Kości, nekropolią znajdującą się pod ulicami Manhattanu, gdzie spoczywają najdzielniejsi, którzy poświęcili swoje życie w obronie ludzkości. Cisi Bracia prowadzą również archiwa wszystkich Łowców Cieni, jacy kiedykolwiek żyli. Anioł Razjel powierzył im swoje boskie przedmioty. Jednym z nich jest Miecz. Drugim Lustro. Trzecim Kielich. Od wieków Cisi Bracia strzegli boskich przedmiotów. I było tak do chwili wybuchu wojny domowej pod przywództwem Valentine’a, buntownika, który zniszczył niemal cały świat Łowców. 
Jest upalny sierpień w tętniącym życiem Nowym Jorku. Od powstania minęło piętnaście lat. W podziemnym świecie zaczęła szerzyć się wieść, że Valentine powrócił na czele armii wyklętych. Na domiar złego Kielich zaginął…

Przyznam się od razu, najpierw obejrzałam film, a później przeczytałam książkę. O tej lekturze usłyszałam od kuzynki. Ale na początku mi się nie spodobała więc ją odłożyłam. Kilka miesięcy temu znowu wróciłam do tej książki i tym razem  tak mnie ona wciągnęła że przeczytałam ją w 2 dni. Nie powiem, bardzo różniła się od filmu. 

Na sukces całej serii składa się wiele ważnych jak i drobnych elementów. Po pierwsze pani Clare nie napisała kolej książki z wampirami, wilkołakami, wróżkami itp. Ona stworzyła i dodała to tych popularnych " potworów "zupełnie nowe postacie, Nocnych łowców, rasę która powstała tysiące lat temu i broniła porządku w świecie Przyziemnych przed demonami lub zbuntowanymi Podziemnymi. 
Po drugie nie da się nie lubić takich postaci jak np. Jace, chłopak który uważa się za najlepszego i najpiękniejszego ze wszystkich, który jest wredny,ale za razem kochający i wspierający swoich bliskich. Przez jego teksty przez całą serię płakałam ze śmiechu.
– Tamte dziewczyny po drugiej stronie wagonu gapią się na ciebie.
Jace przybrał dość zadowoloną minę.
– Oczywiście, że tak. Jestem oszałamiająco atrakcyjny " - rozmowa Jace'a z Clary


Następnym ważnym elementem jest lekki styl pisania autorki. Książka jest bardzo ciekawa i trzymająca w napięciu. Przez to nie można się od niej oderwać, a jak się skończy to człowiek ma ochotę biec do księgarni i kupić kolejną część. Książka nie zawiera długich opisów i ma dużo dialogów, co dla mnie jest wielkim plusem, ponieważ ja w nienawidzę długich opisów. Powieść zawiera dużo akcji dlatego bohaterowie nie mają ani chwili spokoju, a jak nic się nie dzieje to każdy fan książek Cassie wie że zaraz coś się wydarzy. Zazwyczaj coś złego...
Autorka tej książki pisze obrazowo, wprowadza nas w klimat Nowego Yorku, który zawiera zupełni nowe miejsca które widzą tylko Nocni łowcy. Takim miejscem jest Instytut, budynek w którym mieszkają Nocni łowcy z Nowego Yorku.  

Książka jest wielowątkowa, występuje w niej wiele postaci. Dzięki niedługim jednakże dokładnych opisach czytelnik może łatwo wyobrazić sobie miejsca ukazane w lekturze oraz w jakiej sytuacji znajdują się bohaterzy. Można poczuć jakby samemu było się bohaterem powieści.

Bardzo lubię tę książkę. seria " Dary Anioła " należy do moich ulubionych :) Polecam wszystkim fanom fantasy jak i książek młodzieżowych.

~ A. 





#1 IGRZYSKA ŚMIERCI


Tytuł oryginalny: The Hunger Games
Autor: Suzanne Collins
Wydawnictwo: Media rodzina
Ilość stron: 351
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 29.90 zł
Ocena: 8/10

Każdego roku młodzi mieszkańcy państwa Panem, powstałego na gruzach dawnej Ameryki Północnej, zmuszani są do wzięcia udziału w Głodowych Igrzyskach – okrutnym telewizyjnym show. Jest to forma upiornej daniny, jaką płacą władzom kraju za dawną rebelię. Bohaterką, a jednocześnie narratorką jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w  jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego świata. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny – musi troszczyć się o młodszą siostrę i chorą matkę. Okrutny zbieg okoliczności sprawia, że tym razem na arenę walki trafia właśnie ona. Choć wcale tego nie chce, zmuszona będzie wybierać między instynktem samozachowawczym a śmiercią, między życiem a... miłością.
Igrzyska śmierci to pierwsza część doskonałej powieści o przyszłości, która niepokojąco przypomina teraźniejszość.

Igrzyska przeczytałam rok temu, a ze względu na to że już nie długo pojawi się trzecia i ostatnia część w wersji filmowej postanowiłam przeczytać trylogię od nowa. 
Książka była całkiem fajna, ale zdecydowanie podobała mi się najmniej z całej serii. 
Cała akcja toczy się wokół tytułowego " telewizyjnego show " oraz Katniss Everdeen, jej uczuć wobec "kuzyna" oraz młodego piekarza Mellarka. Kiedy Katniss trafia do Kapitolu a później na arenę jest pewna że nie czuje nic do zakochanego w niej na zabój Peety. Jednak pod koniec książki może coś się zmieni...

W książce występują również chora na depresję matka Katniss, która miała załamanie nerwowe po śmierci ojca głównej bohaterki w kopalni, oraz siostra dziewczyny, Prim. Były także zwierzaki. Koza Dama oraz kot Jaskier. Musicie wiedzieć że ostatni z wymienionych nienawidził Katniss. 

Prim należy do grona postaci których nienawidzę. Kiedyś moja przyjaciółka spytała się mnie dlaczego tak jej nie lubię. Odpowiedź była prosta i nawet się nie zastanowiłam zanim ją powiedziałam. Otóż, to przez nią Katniss trafiła na arenę. Przez nią tyle wycierpiała, musiała dźwigać wielki ciężar odpowiedzialności i patrzeć na śmierć tylu ludzi. Na arenie raz czy dwa sama musiała doprowadzić do ludzkiej śmierci.

Co do samego opisu świata z tej książki to Pani Collins bardzo się postarała i bardzo dobrze jej to wyszło. Opisy Dwunastki, Kapitolu. Stworzyła państwo rządzone przez dyktatora i pokazujące do czego może doprowadzić nieodpowiedni człowiek jako przywódca. To przerażające ale ta książka niepokojąco przypomina rzeczywistość. 

Książka jest zdecydowanie warta polecenia. Mamy tu dużo śmierci, trupów, ale było także kilka wzruszających momentów. Uważam, że powieść ta spodoba się praktycznie każdemu, w większym lub mniejszym stopniu, ale każdemu. Dlatego zachęcam do zapoznania się z fantastyczną trylogią Suzanne Collins.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Moja pierwsza recenzja na blogu. Mam nadzieję że się spodobała :) Komentujcie, piszcie swoje zdanie na temat tej oto książki oraz na temat recenzji.

~ A.

Cześć i czołem.

Jestem Alaska J. AntPPL. Kocham książki. Należę do moli książkowych.
Przejdźmy do rzeczy.
Bloga założyłam bo mam w sobie tyle energii że aż się ze mnie wylewa.
Taki żart.
Nieśmieszny.
No więc na blogu będę wstawiała oceny książek i filmów, ale głównie książek. Może czasami pojawi się jakieś moje autorskie opowiadanie....
Oczywiście wy też będziecie mogli polecać mi książki i filmy a ja w miarę możliwości postaram się przeczytać poleconą książkę lub obejrzeć film.
Będę starała się dodawać recenzje co tydzień, dwa góra trzy tygodnie.
Mam nadzieję że wam się spodoba. Pierwszej recenzji spodziewajcie się za tydzień :)

~ A.