#29 Wróć, jeśli pamiętasz


Tytuł oryginalny: Where she went
Autor: Gayle Forman
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Ilość stron: 288
Książek w serii: Dwie
Cena z okładki: 26.90 zł
Ocena: 4/10

Minęły trzy lata od tragicznego wypadku, który na zawsze zmienił życie Mii. Chociaż dziewczyna straciła rodziców i młodszego brata, postanowiła żyć dalej. Obudziła się ze śpiączki… ale zniknęła z życia Adama. Teraz żyją osobno po dwóch stronach Ameryki – Mia jako wschodząca gwiazda wśród wiolonczelistek, Adam jako rockman, idol nastolatek i obiekt zainteresowania tabloidów. Pewnego dnia los daje im drugą szansę…
Przemierzając ulice Nowego Jorku, miasta, które stało się nowym domem Mii, wyruszą w podróż w przeszłość. Czy uda im się odnaleźć miłość? Czy Mię i Adama czeka wspólna przyszłość?

Adam wraz z kapelom miał lecieć do Londynu, gdzie mieli zacząć trasę koncertową jednak dziwnym trafem młody wokalista spacerujący po ulicach Nowego Jorku spotyka swoją dawną miłość, Mię. Wraz z nią spędza całą noc wspominając i przemierzając ulice wielkiego miasta. Czy Mia i Adam wykorzystają szanse od losu i znów będą razem? 

W przeciwieństwie do pierwszego tomu w tej części narratorem jest Adam, wokalista zespołu Shooting Star.  Mimo, że jego zespół jest z dnia na dzień co raz popularniejszy i młody mężczyzna umawia się z piękną kobietą to chłopak jest zagubiony. Brakuje mu osoby, która przed trzema laty straciła rodzinę, oraz która złamała jego serce. Kiedy wokalista jest już na skraju wytrzymałości emocjonalnej pojawia się ona, dziewczyna z wiolonczelą. Razem przemierzają puste ulice Nowego Jorku wspominając dawne czasy i rozmawiając o teraźniejszości. 
W tej części znów powtarza się sytuacja z pierwszego tomu. Raz postacie mówią o teraźniejszości - spotkaniu z Mią, problemach w zespole -, a czasami o przeszłości, wydarzeniach po wypadku. 

Niestety uważam, że ta powieść była porażką. Nie działo się w niej praktycznie nic ciekawego aż w końcu chłopak spotkał Mię. Rozmowy między bohaterami były sztuczne i w ogóle się ze sobą nie kleiły. Do tego Adam był bardzo irytujący i niezdecydowany. Zostań, jeśli kochasz wzruszyło mnie do łez, za to Wróć, jeśli pamiętasz umocniło mnie w przekonaniu, że nie lubię popularnego muzyka występującego w powieści. 

Książki tej nie polecam osobom, którym nie przypadło do gustu Zostań, jeśli kochasz. A właściwie nie polecam jej nikomu. Nie czytajcie jej. 

~ A. 

1 komentarz:

  1. Widzę, że książka niekoniecznie przypadła ci do gustu. Z tego co udało mi się poczytać u innych, to są podobnego zdania. Spośród znanych mi vloggerów chyba tylko jedna osoba bardzo ją zachwalała i mówiła, że jest dużo lepsza od pierwszej części. Osobiście lubię książki, które w swojej kontynuacji pokazują świat oczami drugiego z bohaterów. Moim ulubionym przykładem jest "Tak blisko" i "Tak krucho" Tammary Webber. Tylko trzeba tutaj też wziąć pod uwagę fakt, że bardzo spodobało mi się to, co autorka zaoferowała w pierwszej części, więc sięgnęłam po drugą. W tym przypadku niekoniecznie mogę podzielić to zdanie, gdyż "Zostań, jesli kochasz" nie było złe, ale nie wróciłabym do tej pozycji ponownie.

    http://bookcasemonster.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń