#34 Mroczne umysły



Tytuł oryginalny: The Darkest Minds
Autor: Alexandra Bracken
Wydawnictwo: Moondrive
Ilość stron: 456
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 36.90 zł
Ocena: 9/10

Mam na imię Ruby. Potrafię wedrzeć się do twojego umysłu, a nawet wymazać wspomnienia. Jako dziecko zostałam wysłana do obozu "rehabilitacyjnego" dla takich jak ja. Zieloni, Niebiescy, Żółci, Pomarańczowi, Czerwoni. Mroczne umysły. Zostałam przydzielona do Zielonych, ale w rzeczywistości jestem ostatnią z Pomarańczowych. Ukrywam to, żeby przetrwać.

Akcja toczy się na terenach Ameryki Północnej. Główna bohaterka, Ruby wraz z rodzicami ma spokojne życie, aż do dnia kiedy dzieci w całym kraju zaczynają umierać, z niewidomych przyczyn. By "wyleczyć" dzieci rząd stworzył specjalne ośrodki, w których zarażonych odebranych rodzicom zamykano i przetrzymywano. Każde z podopiecznych przypasowywano do pięciu grup kolorystycznych. Na osoby, którym cudem udało się uciec polują ludzie, ponieważ za każde złapane dziecko jest nagroda pieniężna, a w zadłużonym kraju liczy się każdy grosz. 

Książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron i mimo, że na początku nie dzieje się nic specjalnego to później wydarzenia pędzą sprawiając, że musimy wiedzieć co będzie dalej. Autorka pisze obrazowo, co ułatwia nam wyobrażenie sobie postaci, zdarzeń. Poza tym Bracken  "terroryzuje" nas dramatycznymi wydarzeniami, dramatycznymi zwrotami akcji. 

Sam pomysł na fabułę nie był zbytnio oryginalny, ale miał w sobie to coś. I właśnie ta mała iskierka sprawiła, że podczas czytania Mrocznych umysłów czułam się jakbym siedziała na gorących węglach czekając tylko aż coś się wydarzy. Pani Alexandra udowadnia nam, że z każdego, nawet najzwyklejszego pomysłu można zrobić coś oryginalnego, niepowtarzalnego. 

Postacie w tej powieści są neutralne. Nie są ani mdłe, ani barwne i ciekawe. Tylko Ruby była dobrze opisana i można było poznać ją z różnych stron. Od samego początku bardzo polubiłam główną bohaterkę. Przez kolejne strony, rozdziały obserwujemy jak Ruby zmienia się, dorasta. Dziewczyna nie użala się nad sobą, mimo że prawie połowę swojego życia spędziła zamknięta w obozie PSI. 

Mimo, że bohaterzy nie są zbyt interesujący to ta książka jest naprawdę dobra i godna polecenia. Przy tej powieści nie będziecie się nudzić. Jeśli lubicie historie o dystopiach to Mroczne umysły są dla Was lekturą obowiązkową.

~ A. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz