#57 Zepsute - Miesiąc PLL


Tytuł oryginalny: Wicked
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Moon Drive
Ilość stron: 320
Książek w serii: Siedemnaście
Cena z okładki: 32.90 zł
Ocena: 8/10

Podejrzany o zabójstwo Alison przebywa w areszcie, ale Emily, Aria, Spencer i Hanna jeszcze długo nie będą mogły spać spokojnie. Im więcej sekretów wychodzi na jaw, tym więcej rodzi się pytań. Nagle stare szkolne wspomnienia nabierają nowych znaczeń.
Kto tak naprawdę jest ofiarą, a kto zabójcą w tej grze?


Zepsute jest to piąty tom jednej z moich ulubionych serii, a mianowicie Pretty Little Liars. Pięć nastolatek, w tym jedna martwa i tajemniczy A, który niszczy dziewczynom życie. W poprzednim tomie A zginęła spadając w przepaść, mężczyzna oskarżony za zabójstwo Alison czeka na proces, który prawdopodobnie przegra, a życie prześladowanych bohaterek zaczyna się układać. 
Nie, to by było zbyt proste. Sara Shepard musiała nieco namieszać nam w głowach, tak dla zabawy.

Na początku wszystko jest dobrze. Stosunki Arii i jej matki polepszają się, Hanna znów jest gwiazdą, Emily zakochała się ze wzajemnością, a Spencer... u niej wszystko jest po staremu, a nawet jeszcze gorzej. Ale to dopiero początek. Kłamczuchy jeszcze nie dostały tego na co zasłużyły, a następca zmarłego A jeszcze bardziej nienawidzi dziewczyn. Czy zwolnienie Iana z aresztu ma związek z tajemniczymi pogróżkami ? Czy były chłopak Melissy jest A ? 


Podziwiam autorkę za to, że nie pogubiła się w tych wszystkich wątkach, niby nieistotnych szczegółach, które potem mogą okazać się ważne i wpłynąć na życie przyjaciółek. Pani Shepard cały czas wodzi nas za nos zrzucając podejrzenia na co nowe to osoby. 
Jedyną rzeczą, która denerwuje i zarazem cieszy jest to, że seria ma siedemnaście, albo nawet osiemnaście tomów, a ja tak bardzo chcę już wiedzieć kto jest A. 

Przed przeczytaniem Zepsutych byłam pewna, że będzie to gorsza część od czterech pierwszych, ale myliłam się. Wydaje mi się, że to od piątego tomu zaczyna się prawdziwa zabawa. Poza tym ta książka pokazuje nam, że autorka ma jeszcze dużo asów w rękawie, które nie tylko zniszczą życie kłamczuch, ale także sprawią, że będziemy chcieli więcej i więcej. 

Polecam serdecznie wszystkim, ponieważ ta powieść jest świetna. Mam nadzieję, że te wszystkie tomy zostaną połączone w logiczną całość, i że w ostatniej książce tej serii autorka wytłumaczy dlaczego A. prześladował dziewczyny prze tyle lat. Jeśli jeszcze nie sięgnęliście po historie Arii, Spencer, Hanny, Emily i Alison to ja nie wiem na co Wy jeszcze czekacie i zaraz, teraz biegnijcie do księgarni po pierwszy tom cudownego cyklu Sary Shepard. 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Moi drodzy, tym miłym akcentem żegnamy się z Pretty Little Liars, a już za tydzień zaczynamy nowy miesiąc tematyczny! 

XOXO
~ A. 

5 komentarzy:

  1. Kocham PLL,jak dla mnie każda część jest na podobnym poziomie,ale zdecydowanie moimi ulubionymi tomami są XII i XV,no i oczywiście pierwszy,bo od niego się zaczęło :D
    Pozdrawiam,Julka
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chciałabym przeczytać tę serię, ale trochę przeraża mnie jej długość (chodzi o to, że w tym czasie nie mogłabym czytać niczego innego :P). Recenzja bardzo ciekawa ♥
    Pozdrawiam! :)
    isabellin5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przeczytałam w tym roku 14 tom i zastanawiam się czy mam to kontynuować. Na początku ta seria naprawdę mi się podobała, właściwie każda część jest na takim samym poziomie, ot tak na raz, żeby zabić czas, ale po ok.10 tomach to zaczyna się robić nudne, szczególnie, że po pewnym czasie zapominałam co się działo w poprzednich częściach, a autorka nie wyjaśnia wszystkich wątków i takimi je pozostawia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę powodzenia żebyś przeczytała wszystkie. Lubię tą serię chociaż po 11 części zaczęła mnie nudzić. O wiele bardziej spodobała mi się seria ,,Gra w kłamstwa" tej samej autorki.
    www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytałam Grę w kłamstwa i spodobała mi się, ale była według mnie na podobnym poziomie co PLL :)

      Usuń