#58 Dziewczyna ognia i cierni


Tytuł oryginalny: The Girl of Fire and Thorns 
Autor: Rae Carson
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 416
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 33.90 zł
Ocena: 7/10

Elisa została wybrana przez Boga jako nosząca Boski Kamień i mająca spełnić wyznaczoną przez Boga tajemniczą misję,  
W szesnaste urodziny poślubia w Orovalle króla Alejandra, co ma przypieczętować sojusz dwóch państw przeciwko wspólnemu wrogowi – Inviernym, których potęga opiera się na czarnoksięskiej mocy animagów. 

Książka opowiada o Elisie, księżniczce wybranej przez Boga. Jednak dziewczyna nie czuje się wyjątkowa głównie z powodu swojego wyglądu. Kiedy przyszła królowa zostaje żoną Alejandra jej życie wywraca się do góry nogami, ponieważ - między innymi - musi przeprowadzić się do innego kraju z dala od rodziny. W dodatku nad Yoja d'Arena ciąży wojna. Jak Elisa poradzi sobie w trudnych warunkach ? Czy Bóg pomoże swojej wybrance ?

Od tej pozycji nie oczekiwałam wiele. Nie spodziewałam czegoś, czego jeszcze nie było. Myliłam się, ponieważ nigdy nie czytałam powieści, w której Bóg i wiara odgrywały tak wielką rolę. Dobrym pomysłem było także wprowadzenie Boskich Kamieni, które posiadali tylko ludzie, którzy maja osiągnąć coś w życiu. W tym nasza niezdarna księżniczka Elisa. 

Powieść napisana jest łatwym językiem, dzięki czemu czytanie sprawiało mi radość i nie musiałam za bardzo zastanawiać się o czym mówi bohater lub co się teraz dzieje. Plusem jest narrator jednoosobowy, którym jest nie kto inny jak nasza główna bohaterka. 
Rzeczami, które irytują mnie w wielu książkach są długie opisy i niestety znalazłam je także tutaj. Momentami były one nie potrzebne lub można było zamienić je w dialogi pomiędzy postaciami. 

Elise polubiłam już od początku. Jej charakter, styl bycia bardzo mi się spodobał. Mogę śmiało powiedzieć, że utożsamiłam się z nią. Przez całą książkę widzimy duże zmiany jakie zachodzą w jej postępowaniu i podejściu do wielu istotnych kwestii. Mimo, że na pierwszych stronach dziewczyna miała kompleksy z powodu swojego wyglądu to później przestaje się tym przejmować. Królowa Yoja d'Arena zdecydowanie jest jedną z moich ulubionych bohaterek. 

Dziewczynę ognia i cierni mogę śmiało polecić osobą, które lubią książki fantasy. Także wszystkim szukającym powieści, przy której będą się dobrze bawić lub po prostu fanom literatury młodzieżowej. 

~ A.

Za możliwość przeczytania Dziewczyny ognia i cierni dziękuję Wydawnictwu Albatros.




6 komentarzy:

  1. Recenzja jak zwykle świetna,ale treść książki jakoś do mnie nie przemawia.
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś tak.. połączenie Boga z młodzieżową fantastyką nie brzmi moim zdaniem najlepiej :s

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na początku tak myślałam, ale książka naprawdę mnie wciągnęła i nie była tak zła jak mi się wydawało :)

      Usuń
  3. Hej! ♥ Nominowałam Cię do kociego tagu :) Szczegóły u mnie na blogu :*
    isabellin5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W najbliższym czasie postaram się zrobić tag :D

      Usuń