#62 PRZEDPREMIEROWO Próba żelaza - Miesiąc Cassandry Clare


Tytuł oryginalny: The Iron Trial
Autor: Cassandra Clare, Holly Black
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 352
Książek w serii: Pięć
Cena z okładki: 33.90 zł
Ocena: 8/10

Kiedy Call zostaje wezwany na obowiązkowy egzamin do Magisterium – szkoły magii, Alastair przekonuje syna, że ten powinien za wszelką cenę uniknąć rekrutacji, by nie mieć żadnych związków z niebezpiecznym magicznym światem. Pomimo katastrofalnego przebiegu egzaminu Callum zostaje przyjęty do Magisterium i zostaje uczniem Mistrza Rufusa. 
W szkole magii chłopiec zaprzyjaźnia się Aaronem i Tamarą, z którymi wspólnie zgłębia tajniki czarów i podchodzi do coraz bardziej wymagających sprawdzianów. Pomimo niepokornego charakteru i licznych wątpliwości dotyczących pobytu w szkole, Callum radzi sobie coraz lepiej i zaczyna traktować Magisterium jak swój drugi dom. 


Próba żelaza jest to pierwszy tom nowej serii dwóch popularnych w Stanach autorek - Cassandry Clare i Holly Black. Obie mają kilka pisarskich sukcesów na swoich kontach, ale czy Magisteruim będzie tak samo dobre jak inne książki tych pań ? 

Call Hunt jest uważany za dziwaka w swoim miasteczku. Wychowuje go ojciec, ponieważ matka zginęła podczas jednej z magicznych wojen. Tata zawsze ostrzegał chłopca przed Magisterium - szkole dla czarodziei. Callum stara się zawalić wszystkie egzaminy, ale (nie)szczęśliwym trafem zostaje wysłany do magicznej akademii, by szkolić się z maga jednego z pięciu żywiołów: wody, powietrza, ziemi, ognia bądź 
chaosu. 


" Ogień chce płonąć,
Woda chce płynąć,
Powietrze chce się unosić, 
Ziemia chce wiązać, 
Chaos chce pożerać. "

Jestem pewna, że część z Was przemknęło przez myśl coś takiego "-Przecież to brzmi jak marna podróbka Harrego Pottera". Na początku myślałam podobnie. Momentami podobieństwa są większe, czasami mniejsze. Jednak mniej więcej w połowie historia nabiera tępa i nijak nie przypomina ona jednej z najpopularniejszych serii na świecie. To jest plusem, ponieważ ja nie lubię nie przepadam za serią o przygodach nastoletniego czarodzieja. Zakończenie, które zaserwowały Nam autorki sprawiło, że następnego tomu potrzebuję teraz, zaraz, już. 
Kolejnym plusem są opisy, które pozwalały mi lepiej wgłębić się w czytaną historię. Były one krótkie bez zbędnych i niepotrzebnych informacji. Tylko konkrety. Jest to jedna z charakterystycznych cech książek Pani Cassandry, które osobiście uwielbiam i polecam serdecznie. 
Dobrym pomysłem było skorzystanie z żywiołów. Jest to temat dostępny, ale jakże rzadko wykorzystywany przez autorów. Jak ja lubię fantasy i tym podobnie to nie lubię książek typowo o czarodziejach, którzy machają różdżkami i wykrzykują zaklęcia. 

Głównego bohatera, Calluma polubiłam od pierwszych stron. Miał on cięty język, ale nie w stosunku do ojca, którego kochał i szanował. Mimo, że miał problemy z nogą uszkodzoną podczas narodzin to i tak próbował wykonywać te same ćwiczenia co inni, nie użalając się nad sobą. Poza tym chłopak był wiernym przyjacielem. Tamara i Aaron byli dla niego jak rodzina podczas pierwszego roku nauki w Magisterium. 

Próba żelaza bardzo mi się spodobała, w szczególności zaskakująca końcówka, która zmieniła mój punkt widzenia na tę historię. Na początku myślałam, że jest to książka skierowana do raczej młodszych osób, ale uważam, że spodoba się każdemu kto lubi Harrego Pottera J.K.Rowling i Zwiadowców Johna Flanagana. 
Serdecznie polecam opowieść o chłopcu, który z pozoru wydaje się słaby i bezbronny, ale w tak naprawdę jest silniejszy od wszystkich. 

~ A. 


Za możliwość przeczytania Próby żelaza dziękuję Wydawnictwu Albatros.


----------------------------------------------------------------------------------------------------
Witam Was moi drodzy w drugim już poście miesiąca maja! Tym razem zrecenzowałam najnowszą książę Cassandry Clare i Holly Black. Mam nadzieję, że recenzja Wam się podoba. 

7 komentarzy:

  1. Podoba, podoba... i zazdroszczę możliwości współpracy :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cisze się, a co do współpracy to ona przychodzi z czasem. Ja pierwszą nawiązałam w kwietniu, czyli w miesiącu, w którym mijało pół roku od założenia bloga. Ale jest to tylko dodatek, który wynagradzał mi moją kilku miesięczną pracę :)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tej książce, ale skoro Cassandra Clare to trzeba przeczytać!
    Pozdrawiam www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba się za nią zabiore,ale doskonale się zgadzam w kwesti opisów.Cassandra Clare opisuje krótko i na temat,nie trzeba sie wysilać i czytać całą strone o tym jak wygląda jakaś tam rzecz, i to jest na plus.
    http://gabxreadsbooks.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie są to chyba moje klimaty,może kiedyś...
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Czaję się na nią, ale w kolejce przed nią czekają inne książki :D
    Gratuluję współpracy!

    GALERIA KSIĄŻEK

    OdpowiedzUsuń