#90 Dar


Tytuł oryginalny: The Gift
Autorzy: James Patterson, Ned Rust
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 368
Książek w serii: Cztery
Cena z okładki: 32.00 zł
Ocena: 8/10

Whit i Wisty uciekają z rąk Nowego Ładu. Podczas powrotu do domu towarowego Garfunkel, który jest schronieniem dla ukrywających się dzieci, Whit ma dziwne wizje, w których jego zmarła dziewczyna, Celia, każe mu się oddać w ręce Nowego Ładu. Czarodziejów czekają ciężkie walki z totalitarnym reżimem.

Dar jest to drugi tom przygód Wisty i Whita - najbardziej poszukiwanego rodzeństwa w Nadziemiu. Garfunkel coraz częściej jest bombardowany przez wojska Tego Który Jest Jedyny. Do tego wszystkiego rodzeństwo wciąż stara się odnaleźć ukochanych rodziców. Czy im się uda?

Po Czarownicy myślałam, że ta seria niczym mnie już nie zaskoczy. Jednak się udało. W tej części mamy jeszcze więcej wątków, które -  niestety - czasami pojawiały się znikąd, a przerywane zostawały nagle, bez żadnego wyjaśnienia. Mimo to akcja cały czas pędziła, nie dając ani czytelnikowi ani głównym bohaterom wytchnienia. Tak jak pierwszy tom Dar czyta się błyskawicznie. Prawdopodobnie to dzięki króciutkim pod rozdziałom. 
Żadna powieść nie jest idealna. Po przeczytaniu dwóch tomów trylogii zauważyłam pewien schemat. Mianowicie, Wisty i Whit grają z Nowym Ładem w berka. To wygląda mniej więcej tak: są złapani, przetrzymywani i nagle magicznym sposobem udaje im się uciec. Magia, dosłownie. To właśnie dzięki niej wymykają się oni z rąk Jedynego, nawet wtedy kiedy jest to nie możliwe. 

W książce poznajemy kilku nowych bohaterów. Pewne wydarzenia z nimi związane miały chyba być zaskoczeniem dla czytelnika jednak ja nie dałam się nabrać i wiedziałam, ze coś jest nie tak. Mamy tu także kilka znanych postaci miedzy innymi Byrona vel wydrę. On jest dla mnie największą zagadką. Na początku jest zły, nienawidzi Wszechdobrych. Później z kolei stara się ich udobruchać pewnymi zdarzeniami, ale potem znów pomaga złym i chce ich zabić. Nie ogarniam. 

Okładka - jak każda z tej serii - według mnie jest bardzo ładna. Znów mamy styczność z twarda oprawą z obwolutą, pod którą jest wielka litera D wyglądająca jakby się paliła niebieskim ogniem. W środku powieści znajdują się także mapka Nadziemia oraz fragmenty materiałów propagandowych Nowego Ładu. No i tytuł, który idealnie odzwierciedla treść, ponieważ w tej części bliżej poznajemy zdolności Wisty oraz Tego Który Jest Jedyny. 

Podsumowując, książka jest warta przeczytania. Myślę nawet, ze jeśli przez przypadek zaczęło by się czytać od tej części to nic by się nie stało, ponieważ według mnie powieści można traktować jak oddzielne. Polecam i zachęcam do zapoznania się z przygodami Whita i Wisty.

~ A. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros. 


2 komentarze:

  1. Nie czytałam pierwszej części, więc na pewno się za nią zabiorę. A okładka zachęca ;)

    gabxreadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna książka,właśnie czytam
    http://skucinskaemilia.blog.pl/niedlaczadu/

    OdpowiedzUsuń