#108 Zła Krew


Tytuł oryginalny: Half Blood
Autor: Sally Green
Wydawnictwo: Uroboros
Ilość stron: 400
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 39.99 zł
Ocena: 3/10

Wola przetrwania, która pokonuje wszelkie przeciwności.
Współczesny świat, w którym obok ludzi żyją wiedźmy – dobre białe oraz złe czarne. Piętnastoletni Nathan jest mieszańcem obu zwaśnionych, ściganym i wyalienowanym, lecz zdecydowanym przetrwać za wszelką cenę. 


Książka opowiada o nastolatku, Natanie, który jest czarownikiem pół białym, pół czarnym. Przez całe życie był ośmieszany, musiał uciekać przed Radą, która nie chciał go zabić. Chciał go wykorzystać, by zabił swojego ojca, bardzo potężnego czarownika. Czy uda mu się uciec? Być wolnym?

Zła Krew skusiła mnie przepiękna oprawą graficzną oraz opiniami blogerów/vlogerów, którzy wychwalali te powieść w niebiosa. W końcu nie wytrzymałam i zamówiłam tę pozycję.Niestety, ja nie przyłącze się do grona wiernych fanów Pani Green, ponieważ jej książka zwyczajnie mi się nie podobała. 

Pomysł na fabułę jest bardzo dobry, jednak widać, że jest jej to pierwsza powieść. Zdania są proste, co wcale nie ułatwia czytania, a wręcz utrudnia. Bardzo denerwowały mnie rozdziały z czasem teraźniejszym w drugiej osobie na przykład: "oglądasz", "biegniesz". Czytając je nie mogłam się skupić kompletnie na tym co się dzieje. 


Często przeskakujemy z czasu teraźniejszego w przeszłość. Na początku było to całkiem fajne, jednak potem widać było, że autorka nie miała pomysłu jak rozwinąć historię Natana. W mniej więcej połowie zaczęłam się strasznie nudzić i jakimś cudem dobrnęłam do końca książki. 

Bohaterzy są całkiem, całkiem. Natan co prawda zostaje najgorszym bohaterem tego miesiąca, ale cóż poradzić. Moim absolutnym faworytem jest Gabriel - przyjaciel Natana - oraz jego starszy brat, Arran. Oni byli najlepsi i ratowali tę książkę jak tylko mogli.


Powieści z całego serca nie polecam. Nudna, nie warta uwagi. Jedna z najgorszych książek jakie przeczytałam w moim życiu. Jeszcze raz, odradzam! Trzymajcie się od niej z daleka.


~ A. 

4 komentarze:

  1. Chciałam przeczytać, ale zdecydowanie mnie zraziłaś do niej ^^ Dzięki, Sherlocku, że wyszukujesz takie tandety pośród oceanu książek ^^
    Pozdrawiam, Twój Watson :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeju, jestem Sherlockiem! Największe wyróżnienie ever ^^ Wyszukiwanie beznadziejnych książek to misja jaką sobie postawiłem!
      Dziękuję za wyróżnienie Watsonie <3

      Usuń
  2. Średnie te okładki i opis też nie zachęcający do czytania. W dodatku nienawidzę książek, które są napisane w czasie teraźniejszym, irytuję mnie to jakoś. Może jednak się skuszę, ale wątpię.
    Pozdrawiam, Dakota // 97books

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kojarzę tej książki i cieszę się, że nie miałam zamiaru jej kupić, bo bym się tylko zawiodła.

    OdpowiedzUsuń