#113 Dar Julii


Tytuł oryginalny: Ignite Me
Autor: Tahereh Mafi
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 267 (tyle stron zajmuje ta powieść w wydaniu z sierpnia 2015 r. wszystkich tomów w jednym zbiorze)
Książek w serii: Cztery
Cena z okładki: 34.90 zł (cena zbioru wszystkich powieść z tej serii to 89.90 zł)
Ocena: 10/10

Julia już wie, że tylko ona może zatrzymać Komitet Odnowy. Ale aby go pokonać, potrzebuje pomocy kogoś, komu nigdy nie potrafiła zaufać – Warnera. Podczas współpracy z nim przekona się, że nie wszystko, co wie o nim i o Adamie, jest prawdą.


"- ZAMORDUJĘ cię... 
– Nie – mówi, celując we mnie palcem. Znowu się cofa. – Niedobra Julia. Nie lubisz zabijać ludzi, pamiętasz? Jesteś temu przeciwna, pamiętasz? Wolisz rozmawiać o uczuciach, o tęczach..."

Po nie za dobrej przygodzie z Sekretem Julii byłam bardzo ciekawa czy autorka utrzyma poziom Dotyku Julii czy - niestety - powieść będzie podobna do tomu drugiego. Dar zdecydowanie spełnił moje najśmielsze oczekiwania. 
W tej części dowiadujemy się, że tylko Julia może powstrzymać Komitet Odnowy. Towarzyszyć jej będą starzy znajomi oraz - niespodzianka - Warner. Czy można mu zaufać?

Ta książka zdecydowanie była najlepsza z tej serii. Po pierwsze cały czas coś się działo. Nie było tak jak w Sekrecie, że tylko siedzieli, jedli, szli spać i tak w kółko. Oczywiście, tutaj także były takie momenty, ale zdecydowanie mniej niż w drugim tomie przygód Julii. Jedyne co mnie lekko zaskoczyło to zakończenie, które jest dziwne. Niby to koniec trylogii, ale ostatni rozdział mnie nie usatysfakcjonował. 


"- Dlaczego mówisz do niej "skarbie"? – pyta James. – Słyszałem jak mówiłeś to też wcześniej. Dużo. Zakochałeś się w niej? Myślę, że Adam się w niej zakochał. Kenji jednak się w niej nie zakochał. Już go pytałem.
Warner mruga na niego.
- Więc? – pyta James.
- Więc co?
- Czy ty się w niej zakochałeś?
- A czy ty się w niej zakochałeś?
- Co? – James się rumieni. – Nie. Jest starsza ode mnie jakieś milion lat.
- Czy ktoś chciałby przejąć tę rozmowę? – pyta Warner, rozglądając się po grupie."




W głównej bohaterce zaszła ogromna zmiana. Nie jest już nieśmiałą, płaczliwą "sarenką", którą poznajemy w na początku. Teraz jest silną kobietą walczącą o to co według niej słuszne. Jasne, czasami wracała do formy zamkniętej dziewczynki, ale na jej miejscu zachowywałabym się identycznie. 

Pamiętacie jak w recenzji pierwszego tomu mówiłam, że Adam jest jakiś taki podejrzany. No, teraz przyszła pora na WIELKIE "A nie mówiłam". Gość zwariował. Dosłownie. 
A teraz moi Drodzy Państwo oto Warner, czyli osoba, która w pewnym momencie sprawiła, że prawie się popłakałam. Czemu on musi być idealny? W tej części było go najwięcej (czyt. więcej od Adama) dlatego to kolejna zaleta Daru. 

Był jeszcze Kenji. Dla Julii był jak najlepszy przyjaciel, niczym bardzo zadziory i zboczony brat. Ale chyba nie ma osoby, która by nie lubiła tej postaci, ponieważ ten facet należy do grupy bohaterów lubianych przez praktycznie wszystkich. 

"I grieve nothing. I take everything."

Muszę poruszyć temat wątku romantycznego. Nie lubię romansów, trójkącików miłosnych itc. Nope. Jeszcze kiedy bohaterka nie wie czego chce czuje się torturowana. Na początku kiedy Julia nie wiedziała kogo kocha, kogo nie irytowała mnie tak bardzo, że byłam gotowa wskoczyć do książki, zabić Adama, podstawić jej Warnera pod drzwi i czekać na ślub. Ale mniej więcej w połowie nasza Julcia na reszcie zaczęła doceniać mojego faworyta. Czego chcieć więcej? A tak, kontynuacji... Na szczęście zostały mi do przeczytania nowelki. 

Powieść serdecznie polecam. Fani Warnera, łączymy się! Warto pomęczyć się z Sekretem, ponieważ Dar jest rewelacyjny. Gwarantuję Wam, że się nie zawiedziecie. No, ale jeśli po zakończeniu będziecie czuć pustkę i smutek to nie jesteście sami. Oto obrazek opisujące moje uczucia:

~ A.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Otwartemu.

11 komentarzy:

  1. Przeczytałam tylko pierwszy tom i póki co nie zamierzam zmieniać tego stanu rzeczy, chociaż książka całkiem mi się podobała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Juuuuuulia <3 Kocham, kocham, kocham <3 A z Warnerem to wy wszyscy przesadzacie, czekają mnie jeszcze dwie części, ale jak na razie to Adam całym sercem :P
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga, prze te dwie części duuużo może się zmienić :D Ja też na początku uwielbiałam Adama i nie mogłam zrozumieć co ludzie widzieli w Warnerze, ale teraz lepiej go poznałam, więc to on został tym jedynym z tej powieści :P

      Usuń
  3. Mam wielką chęć przeczytać <3
    Do tej pory czytam i słyszę o tej trylogii same dobre opinie :3
    Pozdrawiam Cię serdecznie :*
    my-life-in-bookland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto, bo jest świetna <3 <3

      Usuń
  4. Cała trylogia była dla mnie boska! Drugi tom może trochę przynudzał, ale za to "Dar..." odkupił grzechy poprzedniczki. #TeamWarner! ♡ (zaczęłam kibicować mu dopiero w ostatnim tomie, jeśli mam być całkowicie szczera)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także, w pierwszym nie mogłam zrozumieć czemu wszyscy uwielbiają Warnera <3 Teraz rozumiem o co chodziło :D

      Usuń
  5. Jeszcze nie czytałam, ale mam całą trylogię i aktualnie kończę czytać "Dotyk Julii" :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto, bo książka jest świetna :) A w szczególności "Dar..." <3

      Usuń
  6. O tak to genialna część i moim zdaniem nawet najlepsza! Całą serię uwielbiam a Dar Julii to wisienka na torcie! Jak widać obie uwielbiamy Warnera siostro!
    Buziaki!
    www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się nie kochać Warnera <3 Jest zbyt idealny (jeśli to w ogóle możliwe) <3 Wirtualna piona!

      Usuń