#116 Wybrana o zmroku


Tytuł oryginalny: Chosen at Nightfall
Autor: C.C. Hunter
Wydawnictwo: Feeria
Ilość stron: 432
Książek w serii: Pięć
Cena z okładki: 34.90 zł
Ocena: 10/10 

Kylie musiała opuścić Wodospady Cienia ze swoją rodziną. Gdy jej trop wpada najpotężniejszy wróg, dziewczyna widzi przed sobą tylko jedną możliwość: musi przejść przemianę i w pełni zawładnąć swoją mocą. Tylko to pozwoli jej powstrzymać Maria. Jej podróż ku własnej tożsamości nie zakończy się jednak, dopóki jej serce nie dokona ostatecznego wyboru. Wszystko zmierza ku tej decydującej chwili, gdy Kylie ostatecznie przypieczętuje swój los i na zawsze odda komuś serce.

Kilka dni temu zawitał do mnie listonosz z ostatnim tomem jednej z najlepszych serii jakie miałam szanse przeczytać w tym roku. Muszę powiedzieć, że bardzo ucieszyłam się zaczynając powieść, ale jednocześnie myślałam tylko o tym co będzie jak serię skończę. Na szczęście Wydawnictwo Feeria postanowiło jesienią tego roku wydać pierwszy tom nowej trylogii Pani Hunter, Odrodzoną. Już nie mogę się doczekać!

Kylie na reszcie wie kim jest, do tego znalazła ludzi podobnych do niej samej. Musi nauczyć kontrolować swoje umiejętności, ponieważ zło czyha za rogiem, a wystarczy jedna chwila nieuwagi i dziewczyna może stracić wszystkich, których kocha. 

Sposób w jaki autorka zakończyła serię usatysfakcjonował mnie w stu procentach. Wszystkie najważniejsze wątki zostały zakończone, ale Pani C.C. Hunter zostawiła kilka niewytłumaczonych informacji, żebyśmy sami dopowiedzieli sobie wydarzenia następujące po piątej części. 
Wybrana o zmroku jest zdecydowanie najlepszym tomem. Wartak akcja sprawiała, że od książki nie chciało się oderwać, ale ja, jako ogromna fanka serii musiałam co jakiś czas przerywać czytanie ze względu na - na przykład - obowiązki domowe. 

Rozstanie z Kylie, Derekiem, Mirandom było bardzo trudne. Po tych pięciu częściach zżyłam się z bohaterami. Razem z nimi przeżywałam trudne i szczęśliwe chwile w ich życiu. Śmiałam się z nimi, a czasami z nich - nawet w momentach nie wskazanych do śmiechu. 

Wątek miłosny nie był aż tak denerwujący jak zwykle. Ja wręcz nie mogłam doczekać się aż Kylie na reszcie zrozumie, że kocha Lucasa i przestanie się dąsać. A skoro o Lucasie mowa, polubiłam go znacznie bardziej niż w poprzednich tomach. Właściwie to w Wybranej o zmroku to Derek strasznie mnie irytował co dziwne, bo wcześniej wolałam go, jednak jak widać należę do osób zmiennych. 

Powieść oczywiście polecam. Jeśli jeszcze nie zapoznaliście się z Wodospadami Cienia to serdecznie polecam. Ale jak jesteście po przeczytaniu ostatniej części i już tęsknicie za obozem w Fallen to bez obaw, Odrodzona będzie opowiadać o losach Delli, wampirzycy z charakterkiem. Jeszcze raz zachęcam do zapoznania się z twórczością Pani Hunter, bo naprawdę warto.

~ A. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Feeria.

5 komentarzy:

  1. Jeszcze nie czytałam, ale jak na razie jestem bardzo pozytywnie nastawiona i przy pierwszej możliwej okazji kupię. Boję się tylko płytkiego wątku miłosnego... Ostatnio jestem bardzo wymagająca na tym punkcie.
    Pozdrawiam, świeetna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam w planach kupna serii, bo przyjaciółka obiecała mi pożyczyć, ale jakoś z biegiem czasu słabnie mi ochota poznania tej historii :( Chociaż okładka ma naprawdę bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze tej serii i jak na razie nie wiem, czy w ogóle ją przeczytam. Teraz skupię się na nauce, a w czasie ferii może wezmę się za serię Wodospady Cienia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielką mam ochotę na tą serię i przeczytam na pewno :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnią część mam już na półce i lada dzień się za nią zabieram :)

    OdpowiedzUsuń