#118 PRZEDPREMIEROWO Ender

09.09.2015 r.

Tytuł oryginalny: Enders
Autor: Lissa Price
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 336
Książek w serii: Dwie
Cena z okładki: 34.90 zł
Ocena: 9/10

Callie, dawniej bezdomna, mieszka teraz z Tylerem i Michaelem w okazałej rezydencji zapisanej jej przez bogatą renterkę Helenę. Pomimo zburzenia i zdelegalizowania przez rząd banku ciał, nosiciele chipów, w tym Callie, są tropieni i porywani przez nieznanych prześladowców, zainteresowanych dokonywaniem na nich eksperymentów. Callie długo unika uprowadzenia, w końcu jednak i ona zostaje uwięziona przez rządowego agenta, który poddaje ją i jej przyjaciela brutalnym testom. Po wydostaniu się z więzienia jadą na pustynię, do nowej siedziby Brockmana. Callie ma nadzieję odnaleźć tam swojego ojca i uwięzionych przyjaciół. Zdemaskowanie Brockmana okazuje się trudniejsze niż się spodziewała…

Po Starterze nie mogłam doczekać się premiery drugiego tomu jednej z najlepszych książek tego roku. Mimo, że od pierwszej części minęło zaledwie pięć miesięcy, to na początku miałam problemy z ponownym wciągnięciem się do świata po wojnie bakteriologicznej. Na szczęście nie trwało to zbyt długo, ponieważ po zaledwie jednym rozdziale powieść pochłonęła mnie bezgranicznie. (Niezbyt pomocne w trzeciej gimnazjum, prawda?)

Książka napisana jest prosto, ale dobrze. Nie znajdziecie tu żadnych problematycznych zwrotów. Akcja pędzi tak jak w poprzedniej części. W powieści nie znajdziecie także dialogów bądź opisów spełniających roli "zapychaczy". Jedynym utrudnieniem są nazwy typu "Midler", "Starter" stworzone na potrzeby tej pozycji przez Panią Lissę. Ale nie bójcie się, po pewnym czasie da się to wszystko ogarnąć. 

Callie, czyli główna bohaterka i zarazem narratorka była świetna. Opiekuńcza, troskliwa, ale potrafiła walczyć o swoje. Nie poddawała się łatwo co - według mnie - jest ogromną zaletą, ponieważ teraz praktycznie każda postać damska w książkach dla młodzieży jest łatwowierna, strachliwa. 
Bardzo polubiłam Hydena, chłopaka którego poznajemy w dopiero w tym tomie. Jak tylko się pojawił wiedziałam, że to będzie ktoś cudowny. Miałam rację, ale to co zrobiła autorka pod koniec z tą postacią złamało mi serce.  Michael, najlepszy przyjaciel Callie strasznie mnie denerwował. Hyden i Cal cały czas musieli go ratować jak jakąś damę z opresji. Poza tym trochę przypominał Gale z Igrzysk Śmierci. 

Wielkim plusem, a zarazem minusem powieści jest wątek romantyczny. Właściwie to jego brak. Z jednej strony cieszę się, że Price zostawiła ten temat i w ogóle go nie poruszała. Oczywiście, nie znaczy to, że autorka postanowiła pominąć całkowicie uczucia Callie wobec towarzysza, po prostu fabuła tejże pozycji kręci się bardziej wokół intryg oraz tajemni niżeli uczuć. Ale z drugiej strony ja, jedna z największych przeciwniczek romansów w książkach chwilami chciałam, żeby wątek miłosny jakoś się rozwinął...Niestety nie doczekałam się.

Okładka jest przepiękna. Tak jak w przypadku pierwszej części oprawa graficzna cała błyszczy i przykuwa uwagę. Niektóre elementy imitujące dysk komputerowy są wypukłe co także jest świetne. Wklejka na pierwszej stronie tak jak okładka jest we wzór pełen kabelków i łącz. 

Podsumowując, powieść jest wspaniała. Jeśli jeszcze nie czytaliście Startera to migusiem do księgarni i zabierajcie się do czytania, bo naprawdę warto. A jeśli jesteście po pierwszej części to zapewniam Was, że Ender zachwyci Was równie mocno jak Starter. 

~ A. 


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

9 komentarzy:

  1. A ja jeszcze Startera nie czytałam... bo w bibliotece non stop jest wypożyczony. Ale gdy tylko do niej wróci, z pewnością sięgnę po powieść pani Price *^*
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak bardzo chcę *.* Starter bardzo mi się podobał więc już nie mogę doczekać się drugiego tomu <3
    Pozdrawiam :*
    http://my-life-in-bookland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja cie... ale ci zazdroszczę. Ja będę musiała poznać jeszcze jakiś czas, zanim będę mogła przeczytać tę książkę :/

    http://zaczarowana-me.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Starter" i prawdopodobnie nie będę sięgała po Endera, a przynajmniej nie w najbliższym czasie. Zawiodłam się na pierwszym tomie totalnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z ciekawości bym przeczytała, ale nie za bardzo zachwyciła mnie pierwsza część, więc jeszcze się zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam jeszcze Startera, jednak ostatnio zamówiłam go sobie w bibliotece i teraz czekam na swoją kolej. Mam nadzieję, że szybko będę mogła wypożyczyć tę książkę bo jestem jej bardzo ciekawa, tak samo jak drugiej części ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze "Startera", ale mam w planach tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedługo premiera 2 części a ja jeszcze 1 nie czytałam. Muszę to szybko nadrobić bo jak widać strasznie się tobie książka podobała. Świetna recenzja!
    Buziaki!
    http://filigranoowa.blogspot.com/2015/09/rozwin-skrzyda-i-lec.html

    OdpowiedzUsuń
  9. W takim razie zabieram się za Startera :)

    OdpowiedzUsuń