#125 Korona w mroku


Tytuł oryginalny: Crown of Midnight
Autor: Sarah J. Maas
Wydawnictwo: Uroboros
Ilość stron: 532
Książek w serii: Cztery
Cena z okładki: 39.90 zł
Ocena: 9.5/10

"Nigdy nie wybaczę. Nigdy nie zapomnę."

Po roku ciężkiej pracy w kopalni soli osiemnastoletnia Celaena Sardothien zdobywa pozycję królewskiej zabójczyni. Nie jest jednak lojalna względem tronu, choć ukrywa ten sekret nawet przed najbliższymi przyjaciółmi. Nie jest jej łatwo utrzymać tę tajemnicę, zwłaszcza gdy król zleca jej zadanie, które może zniweczyć jej plany. Na domiar złego na horyzoncie majaczą groźne siły, które mogą zniszczyć cały świat i zmuszają Celaenę do dokonania wyboru. Względem kogo okaże się lojalna i dla kogo zechce walczyć?

Może wiecie, może nie, ale pierwszy tom przygód Celaey Sardothien mnie nie zachwycił. Według mnie on był po prosty dobry. Nic poza tym. Ale teraz, po przeczytaniu Korony w mroku chyba zaczynam rozumieć czemu ludzie tak bardzo kochają tę serię. 
W tym tomie było dużo akcji, romansu i przede wszystkim - sekretów. Praktycznie każdy miał jakąś tajemnicę, niektóre mogły nawet podlegać pod zdradę, ale przecież król nic nie wie...prawda?
Podczas czytania miałam poczucie jakby w Koronie autorka skupiła się na intrygach, nie tylko tych politycznych. Dowiadujemy się kilku informacji o bohaterach poznanych w pierwszej części, ale także spotykamy się z nowymi, wcześniej tylko wspominanymi postaciami. 

" - Nigdy nie widziałem, by ktoś poruszał się tak szybko - szepnął Chaol. - Nigdy nie widziałem, by ktoś tak biegł. Dorian to przypominało... - Kapitan pokręcił głową. - Znalazłem konia w kilka sekund po tym, gdy wypadła z magazynu, a mimo to prześcignęła mnie. Kto potrafiłby dokonać takich rzeczy?"

Bardzo spodobał mi się pomysł wprowadzenia magii, ale trochę innej niż tej z Harrego Potter'a czy Once Upon a Time. Tutaj magia jest dzika, nie można nad nią zapanować. Poza tym, wywraca ona o 180' życie pewnych bohaterów, a osoby, które czytały wiedzą, że w Adarlanie, a przede wszystkim na dworze królewskim, uprawianie czarów jest zabronione. Korzystanie z mocy może być bardzo ryzykowne i skończyć się katastrofą. 

Wątek romantyczny był. I mam co do niego mieszane uczucia. Czasami przeszkadzał, ale mimo wszystko czekałam jak sytuacja się rozwinie. Bardzo podobała mi się postawa Doriana wobec Celaeny. Nie był natarczywy, odpuścił, ale zawsze był obok głównej bohaterki, by w razie czego wspomóc ją. Poza tym przekonałam się do Chaola. Nadal zastanawiam się jak to się stało. Celaena nie zmieniła się, pozostała nieprzewidywalną, piękną Królewską Zabójczynią. Ta rola bardzo jej pasuje. Ogólnie to mam nawet swój ulubiony moment, w którym występuje ona, Dorian, Chaol oraz podwładni kapitana Gwardii. Jestem pewna, że wiele osób go nienawidzi, bo to własnie on zmienia bieg całej historii. 

"Tkwiła tak nieruchomo i wpatrywała się w pałac, który wyrastał za nimi. Czekała na kogoś, kto nie miał się nigdy pojawić."

Okładka śliczna i przykuwająca wzrok, co jest normą dla całej trylogii. Z jednej strony widzimy wojowniczkę, z drugiej zaś kobietę w czerwonej sukni, która mimo swojego wyglądu nadal pozostaje jednym z najlepszych zabójców w kraju. Te dwie niby zupełnie różne okładki przedstawiają oba oblicza Celaeny: pięknej dziewczyny oraz zabójczyni. 

Powieść polecam bardzo serdecznie, chociaż myślę, że wielu z Was już czytało tę książkę. W porównaniu do tomu pierwszego, Korona w mroku była niesamowicie wciągająca, pełna intryg i tajemnic. Ale nie jestem w stanie autorce wybaczyć jednej rzeczy, którą uczyniła (każdy kto czytał lub właśnie czyta ten powinien się domyślić). Bez spoilerów! 

~ A.

3 komentarze:

  1. To bardzo złe zachowanie, ale nie przeczytałam jeszcze tej książki ze względu na okładkę. Jest strasznie brzydka i chyba tylko ona mnie odpycha.
    Buziaki!
    www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Anioła, jesteś pierwszą osobą, która uważa, że okładki Szklanego Tronu są brzydkie! Ale każdy ma swoje zdanie, prawda? ;)

      Usuń
  2. Nie jestem pewna czy potrafiłabym się odnaleźć w tej książce :)

    Pozdrawiam, Dakota // 97books

    OdpowiedzUsuń