#127 Gregor i niedokończona przepowiednia



Tytuł oryginalny: Gregor The Overlander. Book 1 in The Underland Chronicles
Autor: Suzanne Collins
Wydawnictwo: IUVI
Ilość stron: 368
Książek w serii: Pięć 
Cena z okładki: 34.90 zł
Ocena: 7.5/10 

Kiedy Gregor spada wraz z maleńką siostrą przez kratkę wentylacyjną nowojorskiego mieszkania, trafia do ponurego Podziemia. Ludzie żyją tam we względnej zgodzie z olbrzymimi pająkami, nietoperzami, karaluchami i szczurami, lecz ten niepewny pokój jest zagrożony.
Gregor nie chce brać udziału w podziemnym konflikcie. Chce tylko wrócić do domu. Gdy jednak się dowiaduje, że ma szansę odszukać zaginionego ojca, a dziwaczna przepowiednia wyznacza mu kluczową rolę w niepewnej przyszłości Podziemia, zdaje sobie sprawę, że to może być jedyny sposób rozwiązania największej tajemnicy w jego życiu. Nie wie jeszcze, że ta wyprawa na zawsze odmieni i jego, i Podziemie.

Autorką tej książki jest znana chyba wszystkim Suzanne Collins. Ta Pani napisała trylogię Igrzyska Śmierci. Wykreowała nowy, okrutny świat rządzony przez tyrana. Ale zanim zabrała się za tę dość przerażającą historię, w której śmierć dzieci na arenie była normą, Collins napisała serię o Greogor'ze. Tak, dobrze przeczytaliście, to jest debiut autorki, którą uwielbiam. 


"Odwaga bez rozwagi prowadzi do wczesnej śmierci."

Powieść opowiada o Gregor'ze, który wraz ze swoją 2-letnią siostrą przez przypadek zostają wciągnięci przez kratkę wentylacyjną w pralni i lądują w Podziemiu. Razem z tamtejszymi ludźmi muszą udać się na niebezpieczną wyprawę, o której mówi Niedokończona Przepowiednia. Ach, oni chcieli tylko zrobić pranie...

Zaczynając Niedokończoną Przepowiednię byłam pewna, że będzie to książka dla dzieci, miła przyjemna. Nie. Jako, że Suzanne Collins napisała trylogię, w której wysyłano młodych ludzi, żeby walczyli na śmierć i życie, nie jestem szczególnie zdziwiona, że i w Jej debiucie znalazła się odrobina okrucieństwa. Styl pisania Collins jest nie do opisania. Potrafi rozbawić oraz  wprawić w złość za razem. Poza tym w Jej książkach zawsze znajdą się "mądre"cytaty. Autorka praktycznie za każdym razem sprytnie kończyła rozdziały akurat w momentach kiedy działo się coś ważnego/ciekawego co powstrzymywało mnie przed odłożeniem lektury. 

"Codziennie kiedy się budzę, mówię sobie, że to mój ostatni dzień życia. Jeśli nie próbujesz na siłę trzymać się czasu, to nie boisz się tak bardzo jego utraty."

Gregor był specyficzny. Dwa lata przed wydarzeniami opisywanym w książce ojciec chłopca zostawił jego i rodzinę. Zaginął, dlatego chłopak musiał bardzo szybko dorosnąć, żeby pomagać mamie przy rodzeństwie i schorowanej babci. Podziwiam go za jego postawę. Nie uważam, że jak na 11-latka zachowywał się zbyt poważnie czy odpowiedzialnie. Jak Wy zachowywalibyście się gdybyście trafili do jakiegoś magicznego miejsca pod Waszym domem wraz z 2-letnią siostrą? Zostawilibyście ją na pastwę losu? Myślę, że nie. W takiej sytuacji prawdopodobnie każdy przed sobą postawiłby dobro młodszej siostrzyczki i martwił się o nią. Zachowanie Botki było trochę dziwne. Miała 2 lata i w ciągu pobytu w Podziemiu ani razu nie płakała, że chce do mamy. Do tego skakała z nietoperza na nietoperza i była świadkiem walki ze szczurami. I wiecie co? Nie płakała! Czy to nie podejrzane?

Okładka tej książki sugeruje, że jest powieść jest skierowana dla młodszych czytelników. Ale według mnie jest ona bardzo ładna i przedstawia wszystko co ważne. Lot na nietoperzu, pałac i głównych bohaterów na pierwszym planie. 

"Nadzieja. Bywają chwile, kiedy bardzo trudno ją odnaleźć. W takich momentach dużo łatwiej jest wybrać nienawiść. Ale jeżeli chcesz zaprowadzić pokój, najpierw musisz mieć nadzieję, że to możliwe."

Książka jest warta przeczytania. Szczególnie będzie gratką dla fanów Suzanne Collins. Świetna powieść przygodowa, idealnie nadająca się na powrót do szkoły, ponieważ czyta się ją bardzo szybko. Historia Gregor'a jest pełna przygód, mówiących zwierząt. Opowiada o poświęceniu, rodzinie. Na pewno się nie zawiedziecie! 

~ A. 


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu IUVI.

5 komentarzy:

  1. Na pewno przeczytam, tylko napiszę kiedyśtam do IUVI, bo szczerze mówiąc nie wiem, czego się spodziewać po tej książce. Niby Collins, a jednak obawy są i to ogromne, ze książka mnie zawiedzie...
    U mnie recenzja "Startera"!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Collins, ale jakoś do serii o Gregorze mnie nie ciągnie... Obawiam się, że może być dla mnie zbyt dziecinna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Opis naprawdę ciekawy zresztą jak cała recenzja. Myślę, że się skuszę!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń