#131 Odrodzona


Tytuł oryginalny: Reborn
Autor: C.C. Hunter
Wydawnictwo: Feeria
Ilość stron: 424
Książek w serii: Trzy (planowane) 
Cena z okładki: 34.90 zł
Ocena: 9/10

Życie Delli było idealne: rodzina, chłopak, świetlana przyszłość. Przed przemianą. Wtedy wszyscy, których kochała, odeszli. Dziewczyna znalazła schronienie w Wodospadach Cienia, obozie dla nastolatków o nadnaturalnych zdolnościach. Tam właśnie Della i jej przyjaciółki, Kylie i Miranda, leczą sobie nawzajem złamane serca śmiechem. Tam też Della zaczyna treningi, by pracować dla JBF. I nie życzy sobie, żeby coś ją od tego odrywało. Co oznacza, że nie ma czasu na romans ze Steve’em, gorącym zmiennokształtnym, którego pocałunki topią jej serce. Kiedy w obozie pojawia się nowy wampir, Chase, świat Delli pogrąża się w chaosie. Arogancki i irytująco seksowny Chase stanowi zagadkę… a Della lubi tylko te zagadki, które umie rozwiązać. Nie potrafi rozgryźć Chase’a, a przynajmniej nie wtedy, kiedy musi mierzyć się z nawiedzeniami, gangami wampirów i masą rodzinnych tajemnic. Czy uda jej się udowodnić, że nadaje się do JBF, przeżyć… i nie dać sobie złamać serca?


"Przestań udawać,że mnie znasz, bo tak nie jest.

Wzruszył ramionami.
- Lubisz ciemne włosy. Kogoś na tyle mocnego, bu ci się czasem postawił, ale nazbyt upartego. Wysokiego, dobrze umięśnionego.Przystojnego. 

Naprawdę masz ego wielkości Teksasu, co?
Uśmiechnął się.

- Opisywałem Steve'a, ale dzięki.
Warknęła."

Wodospady cienia jest to jedna z najlepszych serii jakie miałam przyjemność czytać. Niestety, ta fantastyczna, pięciotomowa opowieść o Kylie posiadającej nadprzyrodzone zdolności skończyła się. Ale, ale! Autorka chyba bardzo kocha swoich fanów i napisała trylogię o nazwie Wodospady cienia po zmroku. Na razie wyszedł co prawda tylko pierwszy tom, ale już nie mogę doczekać się następnych!

Della jest to wampirzyca, najlepsza przyjaciółka Kylie i Mirandy. Dziewczyna nienawidzi pokazywać swoich prawdziwych emocji, a tym bardziej nie lubi, gdy jakaś para pokazuje ich aż nadto. Della w przyszłości chce zostać agentką JBF. Do tego dochodzi jeszcze bardzo przystojny zmiennokształtny po uszy zakochany w wampirzycy, która nie wie co tak do końca czuje w stosunku do niego. Co jeśli do zestawu dodamy jeszcze irytująco seksownego wampira, rodzinne sekrety oraz tajemniczą chorobę? No bo przecież wampiry nie chorują...prawda? 


"To dziwne, ale zwykle, gdy jesteśmy czemuś winni, zwalamy tę winę na innych, natomiast gdy nie jesteśmy, oskarżamy siebie samych."

Styl pisania Hunter jest cudowny. Lekki, młodzieżowy. Jej każdą książkę czyta się bardzo szybko. Autorka cały czas utrzymywała napięcie, przez co nie mogłam oderwać się od historii Delli. Poza tym akcja pędziła jak wiatr, a z każdą następną stroną miałam co raz więcej pytań. Aż do końca właściwie nie wiedziałam co się dzieje z Dellą, ale kiedy w końcu Pani Hunter zdradziła tę tajemnicę to mi ulżyło, bo na początku podejrzewałam coś innego lecz o wiele gorszego. 

Mimo, że Wodospady cienia po zmroku nie są już o Kylie i jej rozterkach to ta dziewczyna pojawia się w tej powieść bardzo często i jest jeszcze bardziej denerwująca niż w "swojej" serii. Poza nią oczywiście spotykamy się ponownie z Derekiem, Lucasem, Mirandą, Perrym. Ale pojawiają się także nowe postacie jak wampir Chase. Ogólnie to najlepsze przyjaciółki Delli były chyba najgorsze. Nigdy nie przepadałam za Mirandą, ale w Odrodzonej to tylko miałam nadzieję, że ktoś jej porządnie przywali. Nie doczekałam się. 
W serii o Kylie młoda wampirzyca mówiła, iż ma problemy w domu, rodzice jej nienawidzą. Ale nie spodziewałam się, że jest tak bardzo źle. Jej rodzice - w szczególności ojciec - zachowywali się jak potwory. Nie rozumieli, nie chcieli wysłuchać Delli. Byli tylko zawiedzeni. 

Odrodzona jest to fenomenalny początek trylogii o mojej ulubionej bohaterce. Powieść jest bardzo dobra i warta polecenia. Tak więc, polecam! Ale tylko tym co czytali Wodospady cienia, ponieważ jeśli zaczniecie od nowej książki Hunter to zaspoilerujecie sobie wszystko. True story. 

~ A. 


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Feeria.

4 komentarze:

  1. Ooo, jak dawno Cię nie widziałam na blogosferze :c
    Teraz to już muszę sięgnąć po coś autorstwa C. C. Hunter... bardzo mnie do tego zachęciłaś. Chyba wiem, co zażyczę sobie pod choinkę, haha :*
    A recenzja świetna, jak zawsze zresztą :)
    Pozdrawiam i zapraszam na recenzję Angelfall!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatni post dodałam 4 dni temu xD Ale jeśli chodzi o odwiedzanie innych blogów to mam na razie troszkę mało czasu niestety :( Ale staram się wszystko co zobaczę komentować (z naciskiem na słowo "staram") ;)

      Usuń
  2. Pierwszy tom "Wodospadów cienia" nie spodobał mi się, więc i raczej tę trylogię sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka trafiła do mnie przez przypadek i niedługo wezmę się za lekturę :)

    OdpowiedzUsuń