STOSIK LUTOWY + TBR na marzec


Dzisiaj mamy ostatni dzień lutego, czyli czas na podsumowanie tego wspaniałego miesiąca. 

Pierwszą książką jaką przeczytałam jest Uczennica maga Trudi Canavan. Następną lekturą, po którą sięgnęłam była Czerwona Królowa Victorii Aveyard. Później dwie książki autorstwa Beccy Fitzpatrick, czyli Szeptem Black Ice.  Jako następną książkę kupiłam, nie przeczytałam  jest Metro 2034. Kupiłam tylko dla tego, że w Taniej Książce kosztowała 15 zł, a dopiero kiedy wróciłam do domu sprawdziłam, że jest to prequel to serii Metro 2033 Dimitra Glukhovsky'ego. Następnie przeczytałam moją ulubiona książkę z dzieciństwa, czyli Kubusia Puchatka
Jako, że w tym miesiącu odbył się 7readUp to przyłączyłam się do akcji i przeczytałam pięć wspaniałych książek. Pierwszą z nich jest Wróć, jeśli pamiętasz Gayle Forman. Drugą Zwiadowcy: Czarnoksiężnik z północy Johna Flanagana. Jako trzecią powieść wybrałam Próby Ognia  Jamesa Dashnera. A ostatnią książką, którą dopiero zaczęłam jest Pretty Little Liars: Niewiarygodne Sary Shepard. 

To Be Read: Marzec 
Dzisiaj przyszła do mnie paczka, a w niej trzy fantastyczne książki. Pierwszą z nich jest Wielki Gatsby Fitzgeralda, drugą Zaginiona dziewczyna Gillian Flynn. Jako trzecią kupiłam książkę o przygodach znanego czarodzieja, Harry Potter i więzień Azkabanu J.K. Rowling. Ostatnią książką, która zagościła u mnie w tym miesiącu to Mara Dyer. Przemiana. Michelle Hodkin. W planach mam jeszcze skończenie Niewiarygodnych.

Ranking miesiąca:
Najlepsza książka bez kontynuacji: ---
Najlepsza książka z trylogii/serii: Szeptem
Najgorsza przeczytana książka: Wróć, jeśli pamiętasz
Największe zaskoczenie: Black Ice

Recenzje:
Wróć, jeśli pamiętasz
Czerwona Królowa
Szeptem
Black Ice
Próby Ognia

~ A. 

#34 Mroczne umysły



Tytuł oryginalny: The Darkest Minds
Autor: Alexandra Bracken
Wydawnictwo: Moondrive
Ilość stron: 456
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 36.90 zł
Ocena: 9/10

Mam na imię Ruby. Potrafię wedrzeć się do twojego umysłu, a nawet wymazać wspomnienia. Jako dziecko zostałam wysłana do obozu "rehabilitacyjnego" dla takich jak ja. Zieloni, Niebiescy, Żółci, Pomarańczowi, Czerwoni. Mroczne umysły. Zostałam przydzielona do Zielonych, ale w rzeczywistości jestem ostatnią z Pomarańczowych. Ukrywam to, żeby przetrwać.

Akcja toczy się na terenach Ameryki Północnej. Główna bohaterka, Ruby wraz z rodzicami ma spokojne życie, aż do dnia kiedy dzieci w całym kraju zaczynają umierać, z niewidomych przyczyn. By "wyleczyć" dzieci rząd stworzył specjalne ośrodki, w których zarażonych odebranych rodzicom zamykano i przetrzymywano. Każde z podopiecznych przypasowywano do pięciu grup kolorystycznych. Na osoby, którym cudem udało się uciec polują ludzie, ponieważ za każde złapane dziecko jest nagroda pieniężna, a w zadłużonym kraju liczy się każdy grosz. 

Książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron i mimo, że na początku nie dzieje się nic specjalnego to później wydarzenia pędzą sprawiając, że musimy wiedzieć co będzie dalej. Autorka pisze obrazowo, co ułatwia nam wyobrażenie sobie postaci, zdarzeń. Poza tym Bracken  "terroryzuje" nas dramatycznymi wydarzeniami, dramatycznymi zwrotami akcji. 

Sam pomysł na fabułę nie był zbytnio oryginalny, ale miał w sobie to coś. I właśnie ta mała iskierka sprawiła, że podczas czytania Mrocznych umysłów czułam się jakbym siedziała na gorących węglach czekając tylko aż coś się wydarzy. Pani Alexandra udowadnia nam, że z każdego, nawet najzwyklejszego pomysłu można zrobić coś oryginalnego, niepowtarzalnego. 

Postacie w tej powieści są neutralne. Nie są ani mdłe, ani barwne i ciekawe. Tylko Ruby była dobrze opisana i można było poznać ją z różnych stron. Od samego początku bardzo polubiłam główną bohaterkę. Przez kolejne strony, rozdziały obserwujemy jak Ruby zmienia się, dorasta. Dziewczyna nie użala się nad sobą, mimo że prawie połowę swojego życia spędziła zamknięta w obozie PSI. 

Mimo, że bohaterzy nie są zbyt interesujący to ta książka jest naprawdę dobra i godna polecenia. Przy tej powieści nie będziecie się nudzić. Jeśli lubicie historie o dystopiach to Mroczne umysły są dla Was lekturą obowiązkową.

~ A. 

#33 Próby Ognia


Tytuł oryginalny: The Score Trials
Autor: James Dashner
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Ilość stron: 420
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 37.90 zł
Ocena: 7/10

Znalezienie wyjścia z Labiryntu miało być końcem. Żadnych więcej niespodzianek, żadnych puzzli. I żadnego uciekania. Thomas był przekonany, że jeśli Streferzy zdołają się wydostać, odzyskają swoje dawne życie i wspomnienia.
W Labiryncie życie było łatwe. Mieli jedzenie, schronienie i względne bezpieczeństwo. Dopóki Teresa nie zapoczątkowała końca. Ale w świecie poza Labiryntem koniec został zapoczątkowany już dawno temu.
Spalona przez Pożogę i wysuszona z powodu nowego surowego klimatu, Ziemia stała się krainą zniszczenia, penetrowaną przez Poparzeńców, ludzi zarażonych Pożogą.
Dlatego Streferzy wciąż nie mogą przestać uciekać. Zamiast upragnionej wolności, muszą stawić czoła jeszcze jednej próbie. Muszą przejść przez najbardziej spaloną część świata i dotrzeć do celu w ciągu dwóch tygodni.
Ale DRESZCZ przygotował im na tej drodze wiele niespodzianek.

Próby ognia to drugi tom trylogii Więzień Labiryntu. Powiem szczerze, że miałam duże oczekiwania do tego tomu, ponieważ część pierwsza była naprawdę wspaniała i jej zakończenie naprawdę mnie zaintrygowało. Mimo, że książka bardzo mi się podobała to była gorsza od Więźnia Labiryntu. Po pierwsze akcja, która miała miejsce w zamkniętym i pełnym grozy Labiryncie była o niebo ciekawsza niż ta na spalonym lądzie, gdzie wokół biegali Poparzeńcy - ludzie zarażeni Pożogą. 

Następną rzeczą są nowi bohaterzy. Byli on bezbarwni, nie wprowadzili nic nowego do tej książki. Nie licząc pewnej drużyny, która zagrażała życiu Thomasa...                                         
Jak mogłabym nie wspomnieć o jakże dobrze znanym mi już Thomasie, Teresie, Newcie, Minho. Dzięki ostatniej dwójce świetnie bawiłam się przy tej powieści. Śmiałam się, płakałam - oczywiście ze śmiechu. To głównie oni w pierwszym tomie sprawili, że sięgnęłam po tę książkę. No i jeszcze Teresa. Jak mam coś o niej powiedzieć, żeby nic nie zdradzić. Powiem tylko, że autor pokazał nam inną stronę tej że postaci, wyrazistą, barwną, inną niż wszystkie. A może jednak taką samą ? 

Styl pisania Jamesa Dashnera, ciekawa fabuła, sprawiają, że od tej książki nie da się oderwać. Autor potrafi zaskoczyć czytelnika, sprawiając że ten jest jeszcze bardziej zagubiony i ciekawy co będzie dalej. Próby ognia zamiast rozwiać moje wątpliwości sprawiły, że mam jeszcze więcej pytań, na które - mam nadzieję - znajdę odpowiedzi w trzeciej części, czyli Leku na śmierć. 

~ A. 

7 Deadly Sins Book Tag

Witam Was moi drodzy. Dzisiaj przygotowałam dla Was jedyny, niepowtarzalny 7 Deadly Sins Book Tag. Tag wymyślony został przez BookishMalayza. Zapraszam więc :)



Chciwość: Najtańsza i najdroższa książka na Twojej półce.
Najtańszą książką jaką mam jest Oskar i Pani Róża Erica Emmanuela Shmitta. Swoją drogą cudowna i wzruszająca książka. A najdroższą powieścią, a właściwie biografią jest Autobiografia Agaty Christie. 

Gniew: Autor, którego kochasz i nienawidzisz jednocześnie.
Taką relację mam z Kerstin Gier, autorką Trylogii Czasu. Nienawidzę jej, ale jednocześnie kocham za to, że napisała tak cudowną trylogię, którą już przeczytałam. Chciałabym o niej zapomnieć, by móc odkryć ją jeszcze raz. 

Obżarstwo: Książka, którą możesz pożerać ciągle bez żadnego wstydu.
Oczywiście, że cała trylogia Igrzyska Śmierci. To dzięki niej poznałam fantastyczny świat książek i bardzo lubię do niej wracać, czytać ulubione fragmenty. Całą trylogie przeczytałam jakieś 3 razy do tego każdy film po 5-10 razy i bez wstydu powiem, że będę dalej to robić.

Lenistwo: Książka, której czytanie zaniedbałam przez swoje lenistwo.
Zaniedbałam czytanie Harrego Pottera i Kamienia Filozoficznego, ale spokojnie to było 6 lat temu. Teraz wszystko nadrabiam. 

Pycha: Książka, o której mówię, gdy chcę zabrzmieć jak inteligentna osoba.
Nie mam takiej książki, bo nie muszę udawać mądrego czytelnika. Nie mam takiej potrzeby. Kropka.

Nieczystość: Cechy, które uważam za atrakcyjne u bohaterów/bohaterek.
Po pierwsze uwielbiam kiedy bohater ma czarne włosy. No normalnie to jest wspaniałe. Po drugie musi być asertywny, wiedzieć czego chce, być arogancki w stosunku do innych, ale nie do najbliższych osób. Musi mieć fajne teksty i być zabawny. O Boże, właśnie opisałam Williama Herondala z Diabelskich Maszyn Cassandy Clare. 

Zazdrość: Książki, które chciałabym dostać jako prezent.
Moja lista życzeń jest dość długa więc wybiorę 5 książek/trylogii/serii, które chciałbym dostać:
  • Szklany Tron (seria)
  • Pretty Little Liars (seria)
  • Szeptem (3 pozostałe tomy)
  • The Queen of zombies hearts (3 tom trylogii Kroniki Białego Królika)
  • Po zmierzchu (3 tom trylogii Mroczne umysły)
To by było na tyle. Mam nadzieję, że Wam się podobało. Zachęcam, żebyście sami zrobili tę zabawę.  


#32 Szeptem


Tytuł oryginalny: Hush hush
Autor: Becca Fitzpatrick
Wydawnictwo: Moondrive
Ilość stron: 336
Książek w serii: Cztery
Cena z okładki: 32.90 zł
Ocena: 7/10


Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata...
Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że...
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.
Ale cicho sza... Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.

Nie wiem jak Wy, ale jak była mała anioły wyobrażałam sobie jako istoty nieśmiertelne i dobre, pełne miłość, ale z biegiem lat wszystko się zmienia. Aktualnie moim uosobieniem anioła jest przystojny chłopak, ubrany na czarno z kijem do bilardu opartym o ramię. 

Główną bohaterką, a zarazem narratorką w powieści jest siedemnastoletnia Nora Grey. Dziewczyna jest zwykłą nastolatką, świetną uczennicą, która dzieli swój czas pomiędzy szkołę, a swoją najlepszą przyjaciółkę, Vee. Nora straciła ojca, jej matka pracuje na pełen etat więc dziewczyną zajmuje się głównie gosposia. Kiedy na biologii przysiada się do niej tajemniczy Patch w  życiu nastolatki zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Do tego chłopak otwarcie pokazuje, że jest zainteresowany młoda dziewczyną. 

Styl pisania autorki jest przejrzysty, dlatego powieść czyta się szybko i przyjemnie. Sam pomysł na fabułę bardzo mi się spodobał i zaciekawił. Tak jak w przypadku Black Ice w Szeptem pojawia się nagły zwrot akcji przez który na początku nie wiedziałam co się stało. Mimo, że nie dałam się zwieść bohaterom to zakończenie jakie zaserwowała nam Pannie Fitzpatrick zszokowało mnie. Autorka skupiła się tylko na dwójce bohaterów i szczerze mówiąc tylko oni byli barwi i interesujący. Reszta była mdła. 

No i jest jeszcze Patch. Mój ukochany, tajemniczy anioł. A właśnie, czy na pewno anioł ? To jest zdecydowanie moja ulubiona postać i mam nadzieje, że po przeczytaniu pozostałych trzech tomów nadal będę tak uważać. Czego w nim nie kochać ? Czarnego humoru, pięknych oczu, cudownego uśmiechu ? Bohater jest jak wcześniej wspomniałam jedną z dwóch postaci, które były "rozbudowane". 

Następnym plusem powieści jest piękna okładka przedstawiająca anioła o czarnych skrzydłach. Graficy się postarali. Do tego wszystkiego dochodzi także oryginalny, owiany aurą tajemnicy tytuł, który idealnie oddaje klimat książki.


Książka jest naprawdę wciągająca i nie 
mogłam się od niej oderwać aż do ostatniej strony. Polecam ją wszystkim fanom literatury młodzieżowej z nutką thrillera. Nie żałuję, że kupiłam te książkę i już nie mogę się doczekać aż zabiorę się za Crescendo. 



~ A. 



#31 Black Ice


Tytuł oryginalny: Black Ice
Autor: Becca Fitzpatrick 
Wydawnictwo: Moondrive
Ilość stron: 448
Książek w serii: Jedna
Cena z okładki: 39.90 zł
Ocena: 7/10 


Britt długo przygotowywała się do wymarzonej wyprawy wzdłuż łańcucha górskiego Teton. Niespodziewanie dołącza do niej jej były chłopak, o którym dziewczyna wciąż nie może zapomnieć. Zanim Britt odkryje, co tak naprawdę czuje do Calvina, burza śnieżna zmusza ją do szukania schronienia w stojącym na odludziu domku i skorzystania z gościnności dwóch bardzo przystojnych nieznajomych. Jak się okazuje, obaj są zbiegami. Britt staje się ich zakładniczką. W zamian za uwolnienie zgadza się wyprowadzić ich z gór.
Gdy dziewczyna odkrywa mrożący krew w żyłach dowód na to, że w okolicy grasuje seryjny morderca a ona może stać się jego kolejną ofiarą, sprawy przybierają dramatyczny obrót...

Na tę książkę czaiłam się długo. Kiedy jednak zobaczyłam ją w taniej księgarni za dwadzieścia złoty wiedziałam, że nadszedł czas na jej kupno. Tak jak pomyślałam tak też zrobiłam. W ten sposób do mojej biblioteczki dołączyła ta powieść. 

Książka opowiada o dziewczynie, która zamiast ze znajomymi wyjechać na Hawaje wybrała niebezpieczną podróż wzdłuż łańcucha górskiego, co nie wróży nic dobrego. 

Na początku Black Ice nie zachwyciło mnie. Było wręcz nudne. Ale z każdą następną stroną powieść pochłaniała mnie co raz bardziej, a pod koniec książki czułam się jakbym była wymemłana i wypluta. Taki urok tej lektury. Ta autorka, tak jak Victoria Aveyard umie sprawić, że jej książka jest tak zwanym wilkiem w owczej skórze. Niby jest typowa, schematyczna, ale w pewnym momencie, kiedy się najmniej tego spodziewamy atakuje nas znienacka i zabija zwrotami akcji. ( Wiem, dziwne porównanie.) 
Powieść napisana jest prostym językiem, więc czyta się ją szybko i przyjemnie, bez żadnych problemów. 

Jedynym minusem książki jest główna bohaterka. Britt była naprawdę irytująca i zbyt łatwowierna. Praktycznie przez całą powieść krzyczałam do niej, by przejrzała na oczy. Charakter postaci był oklepany, charakterystyczny dla młodzieżówek i dziewczyna strasznie przypominała mi Norę z Szeptem (recenzja wkrótce). 

Zakończenie Black Ice jest naprawdę typowe i przewidywalne. Ale czego się spodziewać. Po tym wszystkim co przeszła ta nastolatka zasługiwała na szczęście i miłość. 

Na koniec - jak zwykle - pragnę pochwalić okładkę, która jest naprawdę dobrze zrobiona. Dzięki niej także można poczuć ten klimat, który powiedzmy sobie szczerze, jest dosyć ważnym elementem książek. Poza tym cieszę się, że wydawnictwo postanowiło zostawić oryginalny tytuł, ponieważ po polsku to byłby Czarny lód, a to już nie brzmi tak dobrze. 

Polecam tę książę każdej osobie, która lubi czuć dreszczyk emocji. Ta powieść to dobra alternatywa dla ludzi, którzy przepadają za młodzieżówką i thrillerem w jednym. 

~ A. 

#30 Czerwona królowa


Tytuł oryginalny: The Red Queen
Autor: Victoria Aveyard
Wydawnictwo: Moondrive
Ilość stron: 483
Książek w serii: Jedna
Cena z okładki: 34.90 zł
Ocena: 9/10

Mieszkańcy Norty dzielą się, ze względu na kolor krwi, na Srebrnych - arystokratów o nadprzyrodzonych umiejętnościach, i Czerwonych - zwykłych ludzi wykorzystywanych jako tania siła robocza i przymusowo wysyłanych na wojnę, która toczy się od prawie stu lat. Właśnie taki los czeka wkrótce siedemnastoletnią Mare Barrow. Wydaje się, że dziewczyna ma jedynie złodziejski talent, ale gdy trafia na królewski dwór jako służąca, odkrywa w sobie moc, która dla Srebrnych stanowi ogromne niebezpieczeństwo. 
Tymczasem w wyniszczonym kraju robi się coraz bardziej niespokojnie. Na sile przybierają ataki tajemniczej Szkarłatnej Gwardii walczącej o wyzwolenie Czerwonych...

O tej powieści dowiedziałam się przypadkowo podczas buszowania w internecie. Kiedy na stronie wydawnictwa przeczytałam pierwszy rozdział wiedziałam, że ta książka to dla mnie lektura obowiązkowa. Jeszcze w dniu premiery kupiłam ją i przeczytałam. 

Książka opowiada o nastoletniej Mare Barrow, która wraz z rodziną mieszka w małym miasteczku Pale. Niestety, w dniu osiemnastych urodzin ma ona zostać zwerbowana do wojska, ale pewne wydarzenia sprawiają, że zamiast w wojsku dziewczyna ląduje jako służąca na królewskim dworze, gdzie wychodzą na jaw zdolności, których nie powinna posiadać.

Na początku mogłoby się wydawać, że pomysł na tę książkę jest oklepany i ściągnięty od Suzanne Collins autorki Igrzysk Śmierci, ale nic bardziej mylnego. Mimo, że w pewnych momentach można dostrzec podobieństwo do innych bestsellerowych powieści dla młodzieży to tutaj autorka porusza nowe wątki, rzeczy których nie przeczytałam jeszcze nigdzie indziej. 


" Powstańmy ! 
Czerwoni niczym świt." 

Jednym z największych plusów tej powieści jest główna bohaterka. Mare od początku do końca jest sarkastyczna i niezależna, co bardzo cenię sobie u postaci w książkach. Poza tym dba o rodzinę i nie należy do tego rodzaju bohaterek, które nie wiedzą co ze sobą począć. Dziewczyna ma wyznaczony cel, którego się trzyma i doprowadzi swój plan do końca choćby nie wiem co. 

Muszę przyznać, że książka jest wciągająca. Już od pierwszych stron wciąga nas i trzyma w swoich objęciach, nie pozwalając się uwolnić. Kiedy przestawałam czytać to tylko po to, by iść do łazienki, a nawet wtedy łapałam się na tym, że o niej myślałam. 
Pani Victoria doskonale wie kiedy wbić czytelnikowi nóż w plecy, by najbardziej to poczuł. W moim przypadku, autorka trafiła w samo serce. 
Najgorsze jest to, że następny tom pojawi się prawdopodobnie za rok i to za granicą! Ja potrzebuję kolejnego tomu teraz. 

Ta książka trafia na półkę "ulubione". Od czasów Igrzysk Śmierci i Darów Anioła nie czytałam tak wciągającej powieści. Wydarzenia, które miały miejsce działały jak bomba. Niszczyły wszystko w promieniu kilometrów. Mimo, że autorka zraniła mnie to uwielbiam ją i dziękuję, że stworzyła świat, w którym zakochałam się bez pamięci. Polecam wszystkim, ale ostrzegam, nie czytajcie jej wieczorem ani przed ważnym spotkaniem, bo to źle się dla Was skończy. 


 Peter and Jacob - The Red Queen

Zwycięzcy 5. edycji Must Be The Music napisali piosenkę zainspirowani Czerwoną Królową. 

~ A. 

Podsumowanie 7readUp

Moi drodzy dzisiaj przychodzę do was z podsumowaniem mojego czytelniczego tygodnia. Udało mi się przeczytać wszystkie 5 książek, które miałam w planach. Łącznie przeczytałam 2366 stron, czyli 15.4 centymetrów
Jestem z siebie dumna i mam nadzieję, że wy- jeśli braliście udział - przeczytaliście dużo i nadrobiliście wasze czytelnicze zaległości. 

~ A. 

#29 Wróć, jeśli pamiętasz


Tytuł oryginalny: Where she went
Autor: Gayle Forman
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Ilość stron: 288
Książek w serii: Dwie
Cena z okładki: 26.90 zł
Ocena: 4/10

Minęły trzy lata od tragicznego wypadku, który na zawsze zmienił życie Mii. Chociaż dziewczyna straciła rodziców i młodszego brata, postanowiła żyć dalej. Obudziła się ze śpiączki… ale zniknęła z życia Adama. Teraz żyją osobno po dwóch stronach Ameryki – Mia jako wschodząca gwiazda wśród wiolonczelistek, Adam jako rockman, idol nastolatek i obiekt zainteresowania tabloidów. Pewnego dnia los daje im drugą szansę…
Przemierzając ulice Nowego Jorku, miasta, które stało się nowym domem Mii, wyruszą w podróż w przeszłość. Czy uda im się odnaleźć miłość? Czy Mię i Adama czeka wspólna przyszłość?

Adam wraz z kapelom miał lecieć do Londynu, gdzie mieli zacząć trasę koncertową jednak dziwnym trafem młody wokalista spacerujący po ulicach Nowego Jorku spotyka swoją dawną miłość, Mię. Wraz z nią spędza całą noc wspominając i przemierzając ulice wielkiego miasta. Czy Mia i Adam wykorzystają szanse od losu i znów będą razem? 

W przeciwieństwie do pierwszego tomu w tej części narratorem jest Adam, wokalista zespołu Shooting Star.  Mimo, że jego zespół jest z dnia na dzień co raz popularniejszy i młody mężczyzna umawia się z piękną kobietą to chłopak jest zagubiony. Brakuje mu osoby, która przed trzema laty straciła rodzinę, oraz która złamała jego serce. Kiedy wokalista jest już na skraju wytrzymałości emocjonalnej pojawia się ona, dziewczyna z wiolonczelą. Razem przemierzają puste ulice Nowego Jorku wspominając dawne czasy i rozmawiając o teraźniejszości. 
W tej części znów powtarza się sytuacja z pierwszego tomu. Raz postacie mówią o teraźniejszości - spotkaniu z Mią, problemach w zespole -, a czasami o przeszłości, wydarzeniach po wypadku. 

Niestety uważam, że ta powieść była porażką. Nie działo się w niej praktycznie nic ciekawego aż w końcu chłopak spotkał Mię. Rozmowy między bohaterami były sztuczne i w ogóle się ze sobą nie kleiły. Do tego Adam był bardzo irytujący i niezdecydowany. Zostań, jeśli kochasz wzruszyło mnie do łez, za to Wróć, jeśli pamiętasz umocniło mnie w przekonaniu, że nie lubię popularnego muzyka występującego w powieści. 

Książki tej nie polecam osobom, którym nie przypadło do gustu Zostań, jeśli kochasz. A właściwie nie polecam jej nikomu. Nie czytajcie jej. 

~ A. 

7readUp - DZIEŃ SIÓDMY


Dzisiaj ostatni dzień mojego książkowego wyzwania. I skończyłam Czerwoną królową. Wie ktoś może czy będzie następny tom? Błagam... Ahh przeczytałam dzisiaj 119 stron i zakończyłam ostatnią książkę z listy. Udało mi się :)

~ A

7readUp - DZIEŃ SZÓSTY


Dobry wieczór robaczki! Jak wam minął dzień? Dzisiaj przeczytałam Próby ognia Jamesa Dashnera i nie mogę doczekać się kiedy sięgnę po ostatni tom. Poza tym zaczęłam czytać Czerwoną królową, którą wzięłam zamiast Niewiarygodnych, czyli IV tomu serii Pretty Little Liars. Razem przeczytałam 488 i jestem zadowolona. Branoc. 

~ A. 

7readUp - DZIEŃ PIĄTY


Dzisiaj przeczytałam 248 stron książki Próby ognia Jamesa Dashnera. Jutro mam w planach ją skończyć i może zacząć coś innego... Dobranoc Książkoholicy. 

~ A. 

7readUp - DZIEŃ CZWARTY


Mamy walentynki! Nie wiem jak wy, ale ja spędziłam je z Uczennicą maga Trudi Canavan. Skończyłam i stwierdzam, że powieść jest fantastyczna. Przeczytałam dzisiaj resztę książki, czyli 522 strony. Jutro zabieram się za Próby ognia. 

~ A. 

7readUp - DZIEŃ TRZECI


Dzisiaj krótki post, bo za 10 minut jadę na zbiórkę. Juhuu. Wracając do tematu książek, dzisiaj zaczęłam czytać Uczennicę maga Trudi Canavan i powiem wam, że na razie bardzo mi się podoba. Podsumowując dzisiaj przeczytałam 286 stron. Do jutra robaczki! Życzcie mi powodzenia w trasie :) 

~ A. 

#28 Więzień labiryntu


Tytuł oryginalny: The Maze Runner
Autor: James Dashner
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Ilość stron: 424
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 39.90 zł
Ocena: 8/10

Kiedy Thomas budzi się w ciemnej windzie, jedyną rzeczą którą pamięta jest jego imię. Nie wie kim jest ani dokąd zmierza. Jednak to nie wszystko - kiedy winda się zatrzymuje i drzwi się otwierają jego oczom ukazuje się grupka dzieciaków, która wita go w Strefie - otwartej przestrzeni otoczonej murami znajdującej się w samym centrum przerażającego i tajemniczego Labiryntu.
Podobnie jak Thomas, żaden z obecnych tu chłopców nie wie dlaczego tu jest oraz jak się tu dostał. Wszyscy wiedzą natomiast, że każdego ranka, gdy kamienne mury otaczającego ich Labiryntu rozsuną się, zaryzykują swoje życie by się tego dowiedzieć, nawet za cenę spotkania ze Strażnikami - pół-maszynami, pół-bestiami, przemierzającymi jego mroczne korytarze.


Na samym początku przyznam się bez bicia, że najpierw obejrzałam film, który bardzo mi się spodobał. Kiedy usłyszałam, że jest na podstawie książki pobiegłam do Empika i kupiłam własny egzemplarz. Tę powieść przeczytałam w listopadzie i posiadam drugi tom, czyli Próby ognia, ale zawsze pojawiało się coś innego do przeczytania. Z pomocą przyszła mi Martha Oakiss, która wymyśliła 7ReadUp. 

Książka opowiada o młodych mężczyznach, którzy zostali uwięzieni w miejscu zwanym Strefą. Żaden z bohaterów nie pamięta nic poza swoim imieniem. Kiedy pewnego dnia do Labiryntu zostaje wysłana nowa osoba wszyscy podejrzewają, że coś złego wydarzy się w najbliższym czasie...

Na początku książka jakoś mnie nie zachwyciła, ale mniej więcej w połowie, kiedy akcja zaczęła się rozkręcać, powieść wciągnęła mnie. Styl pisania Pana Dashnera jest naprawdę przejrzysty, dzięki czemu książkę czyta się szybko i przyjemnie. Do tego sam pomysł na tę powieść jest niesamowity. Młodzi ludzie zamknięci w wielkim labiryncie, którzy od kilku lat bezskutecznie próbują znaleźć wyjście. James Dashner naprawdę dobrze potrafi budować napięcie, które po pewnym czasie staje się jak narkotyk, który nie chce wypuścić nas ze swoich szponów. Zakończenia rozdziałów, jak i samej książki spowodowały u mnie nadciśnienie. Z każdą nową stroną miałam co raz więcej pytań. Kto ich tam zamknął? Dlaczego zostali wysłani do Strefy? Kim naprawdę są Theresa i Thomas? 


Każdy z bohaterów był inny. Autor stworzył pełnowymiarowy obraz każdego z głównych, jak i pobocznych postaci Więźnia labiryntu. Nie ma dwóch takich samych osób. 

Czy polecam przeczytanie tej książki? Oczywiście! Nadaje się ona dla każdego. Książka naprawdę mnie zainteresowała i nie mogę doczekać się aż sięgnę po Próby ognia

~ A. 

7readUp - DZIEŃ DRUGI


Moi drodzy, jako że jutro wyjeżdżam w góry miałam bardzo zabiegany dzień (jutro będzie pewnie tak samo...), co oznacza że dzisiaj nie miałam zbyt wiele czasu na czytanie. Dzisiaj skończyłam Zwiadowcy. Czarnoksiężnik z północy. Nie wiem kiedy będzie recenzja, może za tydzień góra dwa :) Jutro mam zamiar zacząć najgrubszą książkę, którą wybrałam do 7readUp'u  a mianowicie Uczennicę maga Trudi Cavanan. Ahh, już się boję. mam nadzieję, że książka mi się spodoba. Dobranoc książkoholicy. 
A tak w ogóle to przeczytałam dzisiaj 265 stron. 

~ A. 

7readUp - DZIEŃ PIERWSZY




Dzisiaj cały dzień siedziałam w domu i miałam duużo czasu na czytanie. Dzisiaj udało mi się przeczytać całe Wróć, jeśli pamiętasz Gayle Forman oraz 127 stron Zwiadowców Johna Flanagana. Razem przeczytałam dzisiaj 410 stron i jestem zadowolona z mojego wyniku.
Jutro mam w planach dokończenie Zwiadowców. 

Recenzja Wróć, jeśli pamiętasz pojawi się prawdopodobnie 23-24 lutego, ponieważ wyjeżdżam na ferie. 

~ A. 

#27 Bransoletka


Tytuł oryginalny: Bransoletka
Autor: Ewa Nowak 
Wydawnictwo: Literackie
Ilość stron: 291
Książek w serii: Jedna
Cena z okładki: 32.90 zł
Ocena: 8/10

Weronika jest uczennicą ostatniej klasy gimnazjum. Jej rodzice to wykształceni ludzie na poziomie, tacy, którym uprzejmie kłaniają się sąsiedzi. Za piękną fasadą kryje się jednak prawdziwy dramat. Weronika i jej brat doświadczają ze strony ojca-tyrana przemocy psychicznej i fizycznej, a ich matka woli zdystansować się od rodzinnych problemów, udając, że ich nie dostrzega.
Zakochana w koledze Weronika liczy, że na warsztatach teatralnych spędzi z nim dużo czasu. Okazuje się jednak, że Łukasz oddał jej własne miejsce na warsztatach. Mimo początkowego rozczarowania, zajęcia teatralne pomagają Weronice poradzić sobie z sytuacją w domu i doświadczyć pierwszej prawdziwej miłości...

Ewa Nowak jest jedną z najpopularniejszych polskich autorek książek dla młodzieży i nie tylko. W  Jej książkach poruszane są różne tematy. Od wielkiej miłości do problemów w rodzinie, ale to własnie one sprawiają, że historie opisane w powieściach stają się bardziej rzeczywiste, realne. Autorka ma charakterystyczny styl pisania, dzięki któremu Jej książki czyta się szybko i przyjemnie. 

Weronika ma szesnaście lat, uczęszcza do trzeciej klasy gimnazjum i ma nie zbyt przyjemnego życia. Jej ojciec nią gardzi, brat wyzywa, matka ignoruje. Nawet pies jej nie słucha. Do tego wszystkiego trzeba dołożyć wredną przyjaciółkę, która zamiast wspierać Weronikę jeszcze bardziej ją dobija.  Kiedy główna bohaterka  poznaje przystojnego Łukasza, wszystko zaczyna się układać to okazuje się, że on potrzebuje tylko zastępstwa na warsztaty teatralne i nie jest nią zainteresowany. Co wydarzy się na warsztatach i czy zmieni to życie naszej bohaterki ? Jeśli ciekawi was to sięgnijcie po Bransoletkę.

Mimo, że nie przepadam za takimi książkami to ta historia po prostu mnie oczarowała. Kiedy zaczynałam ją czytać byłam pewna, że będzie to kolejna młodzieżówka z dziewczyną w roli głównej, która zakochała się w chłopaku, który nigdy nawet na nią nie spojrzy. Pomyliłam się. Książka pokazuje nam, że wsparcie rodziny jest bardzo ważne, nawet jeśli uważamy inaczej i każdy z nas, niezależnie od wieku potrzebuje prawdziwego, oddanego przyjaciela, który zrobiłby dla nas wszystko. 
Zdarzały się momenty, że musiałam odłożyć tę książkę, by powiedzieć zwykłe, krótkie "Łał", które mówi samo za siebie. Powieść naprawdę interesująca, warta przeczytania i bardzo prawdziwa - chodź nie jestem pewna czy to ostatnie jest dobrą cechą.
Polecam ją osobom w każdym wieku, ponieważ ta książka porusza problemy, o których co raz rzadziej się mówi, a które niestety występują co raz częściej w naszym kraju. 

Jak zwykle na koniec chcę pochwalić bardzo ładne wydanie książki. Możemy zauważyć, że każdy tytuł rozdziału to ostatnie zdanie z tej części książki. Następną rzeczą jest okładka. Na początku nie mogłam zrozumieć dlaczego własnie taki obrazek i tytuł, ale później wszystko się wyjaśniło kiedy pod koniec..., ale o tym musicie przeczytać już sami. 

~ A. 



Mockingjay Book Tag



Twórcą Mockingjay Book Tag jestem ja. Jako, że uwielbiam tę trylogię postanowiłam zrobić coś co będzie z nią związane. Tag polega na tym, że do 8 kategorii, a właściwie postaci  trzeba dobrać 8 książek. 

1. Katniss Everdeen - "ognista" książka, która zapaliła twoje serce. 
Ja przydzieliłam tu Miasto Niebiańskiego Ognia Cassandry Clare. Na okładce są płomienie, a w tytule jest ogień, więc to chyba logiczne, że wybrałam tę powieść. No i jeszcze Jace...

2. Peeta Mellark - najcięższa książka w Twojej biblioteczce.
Autobiografia Agaty Christie lub Słownik Polsko-Angielski, Angielsko-Polski

3. Gale Hawthorne - książka, za którą byś zabił/-a.
Zdecydowanie Kosogłos. 

4.  Primrose Everdeen - ulubiona książka z dzieciństwa.
Kubuś Puchatek autorstwa A.A. Milne. Mimo, że kiedy ją czytałam nic nie rozumiałam to Kubuś Puchatek zawładnął moim sercem. 

5. Finnick Odair - książka z najładniejszą okładką.
Czerwień rubinu Kerstin Gier. 

6. Johanna Mason - książka, która Cię zraniła, wywołała łzy.
Kosogłos Suzanne Collins oraz Miasto Niebiańskiego Ognia Cassandry Clare. 

7. Cornelius Snow - znienawidzona przez Ciebie książka.
Nie, nie Krzyżacy, tutaj wybrałam książkę Nadciąga burza, od której Krzyżacy są o niebo lepsi. 

8. Galeniss vs. Peetniss - książkowa para, której kibicujesz.
Oczywiście Peetniss z Igrzysk Śmierci oraz Clace z Darów Anioła. 

Ja nominuję Marthę Oakiss i moją ukochaną przyjaciółkę Anie, która nie ma bloga, ale lubi Igrzyska Śmierci :) 

~ A. 


#26 Mechaniczny Anioł


Tytuł oryginalny: The Clockwork Angel 
Autor: Cassandra Clare
Wydawnictwo: MAG
Ilość stron: 472
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 39 zł
Ocena: 9/10

Magia jest niebezpieczna, ale miłość jeszcze bardziej. Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie.  Pozbawiona przyjaciół, ścigana Tessa znajduje schronienie w londyńskim Instytucie Nocnych Łowców, którzy przyrzekają, że znajdą jej brata, jeśli ona wykorzysta swój dar, żeby im pomóc. Wkrótce Tessę zaczynają fascynować dwaj przyjaciele: James, którego krucha uroda skrywa groźny sekret, i niebieskooki Will, zniechęcający do siebie wszystkich swym sarkastycznym humorem i zmiennymi nastrojami... wszystkich oprócz Tessy. Dziewczyna uświadamia sobie, że będzie musiała wybierać między ratowaniem brata a pomaganiem nowym przyjaciołom, którzy próbują ratować świat.

Zakup tej książki był naprawdę spontaniczny. W jednej chwili czytałam posty na ulubionym fanpaigu, a w drugiej zamawiałam na Arosie Mechanicznego anioła. Wystarczyło, że przeczytałam dwie rzeczy o tej trylogii i wiedziałam, że muszę ją mieć. Po pierwsze napisała to moja ukochana autorka, Cassandra Clare, a po drugie akcja toczy się w wiktoriańskim LONDYNIE i głównymi bohaterami są NOCNI ŁOWCY. Najlepsze możliwe połączenie. 

Książka jest przemyślana i autorka musiała się nad nią trochę pomęczyć. Nazwy wszystkich miejsc, książek opisy stroi, wystroju musiały pasować do czasów przedstawionych w powieści. Naprawdę podziwiam panią Clare za wytrwałość w pisaniu tej historii. 

Oczywiście w jak każdej młodzieżowej książce musi być niczego nie świadoma bohaterka, przystojny zarazem wredny młodzieniec i jego najlepszy przyjaciel (czyt. parabatai). Ta mieszanka powoduje, że nie można oderwać się od Diabelskich maszyn. Tak jak w przypadku innych postaci występujących w powieściach tej autorki wszyscy bohaterowie byli barwni i różnili się od siebie. Łatwo przyszło mi wyobrażenie sobie ich wyglądu, zachowań, ponieważ Judith A.Rumelt* dba o każdy szczegół. 
Główna bohaterka Theresa Gray wyrusza w podróż do Londynu w poszukiwaniu brata, jednak jej przygoda kończy się, gdy zostaje "porwana" przez Mroczne Siostry, które wykorzystują jej dar. Tessa przez pierwszą część książki jest znośna, za to od mniej więcej połowy nie mogłam zrozumieć jej zachowania. Była naprawdę irytująca i mam nadzieję, że w późniejszych tomach minie jej to. 


Kolejnym głównym bohaterem jest James Carstairs. Chłopak pochodzi z Shanghaiu. Zanim trafił do Instytutu w Londynie Wielki Demon torturował go podając mu yin fen, czyli narkotyk, który "ratuje" jego życie. Jest on parabatai Williama Herondala. Jem był bohaterem, którego nie da się nie lubić. Zawsze był uprzejmy i kulturalny, mimo swojej choroby. Troszczył się o Willa, który często wpadał w tarapaty. James gra na skrzypcach. 



Ostatnią ważną postacią jest mój ukochany William Herondale. Uciekł on z rodzinnej Walii by szkolić się na Nocnego Łowcę. Jak już wcześniej wspomniałam chłopak często sprawiał kłopoty. Will jest wrednym i sarkastycznym bohaterem. Nie przejmował się uczuciami innych, ale troszczył się o Jema. Chłopka ma kruczoczarne włosy i piękne niebieskie oczy. Mimo, że wiele osób go nienawidziło to Tessa zakochała się w nim odkąd ją uratował. Młody Herondale interesuje się poezją i książkami. No czy on nie jest idealny ? 


Cała książka jest naprawdę interesująca i warta przeczytania. Spodoba się ona osobą w różnym wieku. Nie mogę się doczekać aż kontynuuję tę trylogię, a to nie nastąpi zbyt szybko, niestety. 
Okładki książek są piękne i ślicznie wyglądają na półce. Graficy odwalili kawał dobrej roboty. 
Na koniec muszę pochwalić również Cassandrę Jean, której rysunki wykorzystałam w recenzji i pewnie nie raz pojawią się one na tym blogu. 

~ A. 
Prawdziwe nazwisko autorki.





#25 Pretty Little Liars: Bez skazy


Tytuł oryginalny: Pretty Little Liars:Flawless
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 320
Książek w serii: Siedemnaście
Cena z okładki: 29.90 zł
Ocena: 8/10

NIE CIESZ SIĘ ZA WCZEŚNIE. TO JESZCZE NIE KONIEC.                                                                                                    A. 
Śledztwo w sprawie zniknięcia Alison przybiera nieoczekiwany obrót. Do Rosewood powraca Toby, który jest jak czarny kot - zawsze zwiastuje kłopoty. Aria, Emily, Spencer i Hanna tracą grunt pod nogami. Dziewczyny muszą połączyć siły, ale czy potrafią sobie zaufać?

Bez skazy jest to drugi tom bestsellerowej serii autorstwa Sary Shepard. Książka opowiada o czterech przyjaciółkach, które połączyła najpiękniejsza dziewczyna z Rosewood, Alison DiLaurentis. Jednak po jej zaginięciu gang rozpada się. Trzy lata później pojawia się tajemniczy A., który zna wszystkie sekrety dziewczyn i grozi, że je ujawni. 


Ta część była jeszcze lepsza niż poprzednia, czyli Kłamczuchy  Więcej akcji, sekretów wychodzących na jaw i wszystko za sprawą A. 
W Bez skazy nie zabrakło także osób, których dziewczyny unikają. Oślepiona przez Alison Jenna oraz jej przyrodni brat Toby, który z niewiadomych przyczyn przyznał się do okaleczenia siostry. Mimo, że trójka przyjaciółek nie chce mieć z nim nic wspólnego to Emily zaczyna się do niego zbliżać. 
Czego chce Toby? Czy to on zabił Alison? Kim jest A? Kto pragnie cierpienia dziewczyn? 

Tak jak tom pierwszy, tę część pochłonęłam w jeden dzień. Wartka akcja, dreszczyk emocji oraz uczucie, że ktoś mnie obserwuje dodały tylko kopa całej historii. 
Tajemnice, domysły, ślepe zaułki to nieodłączne elementy tej serii, których "nie pozbędziemy się" aż będziemy wiedzieli kto jest wszechwiedzącym prześladowcą. 
Każda z dziewczyn jest inna i czasami naprawdę irytująca. Wszystkie mają swoje tajemnice, które mogą je pogrążyć, i które znała Ali oraz one same. 
Serie serdecznie polecam. Nie zniechęcajcie się dużą liczbą tomów, naprawdę warto przeczytać.

~ A.

STOSIK STYCZNIOWY + TBR na luty



Styczeń był miesiącem owocnym we wspaniałe książki. 
Pierwsza z nich to Kroniki Bane'a, które kupiłam przedpremierowo w Empiku. Następnie mamy Szukając Alaski oraz Gwiazd naszych wina. Książki kupiłam w zestawie za ok. 50 zł na stronie Empika. Wczoraj doszły do mnie kolejne cztery powieści, ale o nich powiem w planach na luty. Następną pozycją znajdującą się w moim stosiku zajmuje Laila Winter i Królestwo Pięciu Słońc. Książkę pożyczyłam od koleżanki i żałuję, że straciłam na nią czas. Kolejną stosikową książkom jest Cyboria: Przebudzenie Galena, którą kupiłam za śmieszne pieniądze w taniej książce. Ostatnią pozycją jest moja lektura Skąpiec i powiem wam, że wcale nie była taka zła. Poza tym na moim Kundelku przeczytałam Mara Dyer. Tajemnica, która mile mnie zaskoczyła i trafiła do rankingu miesiąca. 


TBR, czyli czytelnicze plany na luty.
Ferie mam za dwa tygodnie, więc by umilić sobie ten czas kupiłam sobie cztery książeczki, które wczoraj zawitały w moim domku. Pierwsze trzy to Pretty Little Liars: Bez skazy, Doskonałe i Niewiarygodne. Wczoraj zaczęłam Bez skazy i mogę powiedzieć, że ta seria podbiła moje serce. 
Następną książkom na dzisiaj jest moje upragnione Wróć, jeśli pamiętasz. mam nadzieję, że będzie tak dobre jak Zostań, jeśli kochasz. W planach na luty mam także Mara Dyer. Przemiana.


RANKING MIESIĄCA: 
Najlepsza przeczytana książka bez kontynuacji: Szukając Alaski
Najlepsza przeczytana książka z trylogii/serii: Mara Dyer. Tajemnica
Najgorsza przeczytana książka: Laila Winter i Królestwo Pięciu Słońc
Największe zaskoczenie: Skąpiec i Mara Dyer. Tajemnica. 

RECENZJE:
Gwiazd naszych wina
Szukając Alaski
Kroniki Bane'a
Cyboria: Przebudzenie Galena
Mara Dyer. Tajemnica.

~ A.