#172 PRZEDPREMIEROWO Chłopak, który stracił głowę

Tytuł oryginalny: Noggin 
Autor: John Corey Whaley
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Liczba stron: 350
Książek w serii: Jedna
Cena z okładki: ---
Ocena: 9/10


"Po prostu otwórz oczy."

Poznaj Travisa. Ma 16 lat, superdziewczynę i nieuleczalnego raka. Gdy staje przed wyborem: śmierć lub eksperymentalna operacja, nie zastanawia się długo. Godzi się na to, by ciało od szyi w dół przeszczepiono mu od zdrowego człowieka. Jest tylko jeden problem – na razie rozwój medycyny nie pozwala na przeprowadzenie tak skomplikowanego zabiegu, dlatego chłopak musi zostać wprowadzony w śpiączkę podobną do hibernacji i czekać. Żegna się więc z bliskimi, bo nie wie, czy i kiedy się z nimi zobaczy.

Budzi się pięć lat później. Ma własną głowę i atrakcyjne, choć obce ciało. Świat z pozoru jest taki sam jak dawniej. Jednak powrót do życia wygląda inaczej, niż Travis to sobie wyobrażał. Jego przyjaciele są już na studiach, rodzice coś przed nim ukrywają, a dziewczyna… Hmm, wygląda na to, że ma narzeczonego. Trudno się dziwić, że chłopak nie ma zamiaru się z tym pogodzić.

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tytuł książki myślałam, że będzie to historia o chłopaku, który na zabój zakochał się w jakiejś dziewczynie (i w pewnym sensie tak było). Dopiero później, czytając powieść dowiedziałam się, że główny bohater DOSŁOWNIE stracił głowę. 



Pomysł na Chłopaka, który stracił głowę jest genialny. Z czymś podobnym nigdy się jeszcze nie spotkałam. Strona naukowo-medyczna tej książki zafascynowała mnie chyba najbardziej. No wiecie, nasz świat jest bardzo rozwinięty, ale żeby odciąć komuś głowę, a potem przyczepić do innego ciała? Historia jak filmu science-fiction.


Książkę czyta się szybko ze względu na młodzieżowy język dominujący w tej powieści. Plusem jest także dość specyficzny humor. Znajduje się tutaj dużo gier słownych ściśle związanych z głowami. Lub śmiercią. Jednak mimo to powieść porusza ważny temat jakim jest choroba. Poza tym główny bohater musi borykać się z innymi problemami. Na przykład powrotem do rzeczywistości, przyzwyczajeniem się do myśli, że jego Cate oraz Kyle są już na studiach, a on utknął w liceum. 


"- (...) Do diabła, nigdy nie byłem w tak dobrej formie, a powinienem już nie żyć. I co ty na to?
- Brzmi jak niezły przekręt - zauważyłem. 
- Ty i ja, Travis, jesteśmy największymi oszustami na świecie."


Kreacja bohaterów jest fantastyczna. Są oni wiarygodni, pełni emocji. Autor świetnie przedstawia problemy emocjonalne Travisa oraz jego bliskich, którzy po "śmierci" chłopaka ruszyli do przodu. Niestety, sam Travis jest irytującym bohaterem. Dostał drugą szansę. Zmartwychwstał. A on zamiast cieszyć się życiem, cały czas narzekał. I nie mógł ruszyć dalej, bo kurczowo trzymał się przeszłość. 

Chłopak, który stracił głowę to niesamowita historia o życiu, przyjaźni oraz miłości. Jestem pewna, że spodoba się każdemu, ponieważ dzięki dopracowanej fabule, nietuzinkowemu pomysłowi oraz ogromnej dawce humoru od książki nie można się oderwać. Mi zawróciła w głowie, mam nadzieję, że z Wami zrobi to samo!


~ A. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Otwartemu/Moondrive.

5 komentarzy:

  1. Ooo, kolejna książka, która wędruje na moją listę "do przeczytania jak najszybciej" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na książkę. Też jeszcze się nie spotkałam z czymś podobny. Chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ ci zazdroszczę lektury tej powieści. Teraz nie wyjdzie z mojej głowy chęć przeczytania jej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fabuła wydaje się niesamowicie ciekawa, jestem bardzo zaintrygowana tą książką :D
    Fluff

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta książka jest dość sławna na zagranicznych booktubie, więc na pewno po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń