#183 Niewypowiedziana


Tytuł oryginalny: Unspoken
Autor: C.C. Hunter
Wydawnictwo: Feeria
Liczba stron: 440
Cena z okładki: 37.90 zł
Ocena: 9/10

"Wciąż jestem. Wciąż tęsknię. Wciąż kocham.”

Della Tsang musi stawić czoła największemu wyzwaniu swojego życia. Po znalezieniu się w elitarnej grupie zajmującej się śledzeniem zjawisk nadprzyrodzonych zostaje przydzielona do rozwikłania zagadki morderstwa sprzed dwudziestu lat. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie to, że oskarżonym jest… jej ojciec. Wszystko komplikuje dodatkowo związanie Delli z tajemniczym i irytująco doskonałym Chase’em Tallmanem. Wampirzyca nadal czuje się zdradzona po tym, jak Chase wykradł jej sekrety, ale potrzebuje jego pomocy, aby dowiedzieć się prawdy o swoim ojcu. A w tym wszystkim jest jeszcze Steve, przystojny zmiennokształtny, któremu najwyraźniej Della nie przestała być obojętna.

Niewypowiedziana to ostatni tom trylogii o Wodospadach Cienia, szkole dla istot nadprzyrodzonych. Jednocześnie chciałam ją przeczytać i zostawić w spokoju. Bardzo lubię twórczość C.C. Hunter, więc trudno jest mi pogodzić się z faktem, że to już koniec. 

"Nigdy nie odwracaj się od wyzwań."

Ojciec Delli został oskarżony o zamordowanie swojej siostry. Młoda wampirzyca musi wrócić do domu i pomóc rodzinie. No i oczywiście dowieść, że to nie jej tata popełnił morderstwo. Kiedy dochodzi do kolejnych zbrodni, Della wraz z Chase'em, chłopakiem który nie kryje się z tym, że ją kocha, musi znaleźć nieuchwytnego dotąd sprawce. 

Jak już mówiłam, uwielbiam Wodospady Cienia oraz Wodospady cienia po zmroku. Autorka znowu wplątuje nas w intrygi, w których można się zgubić.  W Niewypowiedzianej jest ich chyba najwięcej, ponieważ w tym tomie odkrywane są wszystkie tajemnice. Styl pisania pani Hunter jest po prostu świetny. Każdą jej książkę czyta się szybko, przyjemnie. Autorka - zupełnie jak w każdej swojej powieści - dawkuje napięcie, a dopiero pod koniec zrzuca na nas tyle informacji, ile tylko się da. 


"-Wiesz, z zewnątrz mój mąż może być twardy jak skała, ale w środku to najporządniejszy mężczyzna , jakiego znam. Poprzysiągł, że nigdy nie będzie powodował zbędnej krzywdy. (...) 

Chase skinął głową.
- Natomiast ja - mówiła dalej - nie składałam żadnych przysiąg. I, Chasie Tallmanie, jeśli jeszcze raz skrzywdzisz Dellę, to usunę zewnętrzne oznaki twojej męskości, zetrę je na proszek i nakarmię nimi wygłodniałe szczury i skorpiony."


Della jest bardzo dobrze wykreowaną bohaterką. Zresztą, to nic nowego, każda postać wymyślona przez Hunter jest barwna, pełna życia. W Wodospadach cienia bohaterowie są różni, łatwo da się ich rozróżnić poprzez cechy charakteru, sposób wypowiedzi czy zachowanie. Wierzcie mi, bez problemu rozróżnicie Delle od Mirandy, głównie po tym, że młoda wampirzyca uwielbia używać sarkazmu, a wiedźma jest miła, słodka i często krzyczy. 

Jest mi naprawdę przykro, że to już ostatnia książka o Wodospadach Cienia. Mimo że rynek wydawniczy proponuje nam multum powieści o istotach nadprzyrodzonych, to niewiele jest wartych uwagi. Muszę jednak powiedzieć, że obie serie pani Hunter są raczej skierowane do nastolatków głównie ze względu na tematykę oraz wątki jakimi są pierwsza miłość, przyjaźń, szkoła. Oczywiście powieść polecam, szczególnie na lato, ponieważ Wodospady Cienia oraz Wodospady Cienia po zmroku są świetnymi odskoczniami od szarej rzeczywistości. 

~ A. 
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Feeria.

3 komentarze:

  1. Za tą serią niespecjalnie przepadam :) wolałam już te Wodospady Cienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czytałam tylko pierwszy tom - który tak mi się nie spodobał, że nawet nie myślałam o tym, aby sięgnąć po kolejne.

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety jeszcze nie zapoznałam się z tą serią. Przeczytałam Wodospady Cienia i muszę jak najszybciej zabrać się za Odrodzoną <3
    Pozdrawiam :D
    http://books-world-come-in.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń