#187 Aż po grób


Tytuł oryginalny: Cross My Heart, Hope to Die
Autor: Sara Shepard
Wydawnictwo: Moondrive/Otwarte
Liczba stron: 296
Książek w serii: Sześć
Cena z okładki: 36.90 zł
Ocena: 9/10

Emma opanowała udawanie mnie do perfekcji. Nikt nie jest w stanie dostrzec różnic między nami. Dlaczego jednak – choć minęło już sporo czasu, odkąd zginęłam – moja siostra nie robi nic, by dowiedzieć się, co było przyczyną mojej śmierci? Co więcej, w Tucson zjawia się Becky, nasza biologiczna matka, która skrywa kilka mrocznych sekretów. A jeśli wie, że nie żyję? Tym razem gra w kłamstwa, którą prowadzi Emma, może nie ujść jej na sucho…


Kiedy skończyłam Kłamstwo doskonałe czułam pustkę. Jakby ktoś zabrał mi coś co kocham. Ale na szczęście w maju moja radość powróciła, ponieważ zostały wydane dwa ostatnie tomy serii mojej ukochanej Sary Shepard, The Lying Game. 

Jak zwykle styl pisania pani Shepard jest genialny. Prosty, bez zbędnych udziwnień. W tym przypadku jest to ogromna zaleta, ponieważ sama historia została bardzo pokomplikowana. Jeśli mowa o tym, to - chyba już po raz tysięczny - muszę powiedzieć, że Sara Shepard jest mistrzem manipulacji. Cała historia Emmy oraz Sutton jest pełna intryg oraz tzw. "ślepych zaułków". Autorka daje nam trop, którym podążamy, ale jednocześnie wodzi nas za nos. Podobną strategię przybrała w Pretty Little Liars i ja, osobiście uwielbiam to we wszystkich powieściach jej autorstwa. 

Mimo wielu "pułapek" oraz zawikłań, książki Shepard czyta się bardzo szybko. Muszę przyznać, że na początku trudno było mi ponownie wciągnąć się w historię Emmy, ale kiedy już doszłam do mniej więcej połowy, pochłonęłam Aż po grób, a zaraz po niej ostatni tom serii, czyli Słodką zemstę. 

Emma jest jedną z moich ulubionych bohaterek. Przez kilka miesięcy udawała swoją siostrę, gdyż ta została zamordowana. I musiała robić to perfekcyjnie, żeby oszukać każdego. Przyjaciółki Sutton, jej rodziców, byłego chłopaka. Jednocześnie starała się znaleźć mordercę swej bliźniaczki. Mimo tego wszystkiego pozostała sobą. Emmą, która nie rozumie jak można wydać 500$ na spodnie. Emmą, która zrobiłaby wszystko dla swojej rodziny, nawet jeśli jej nie znała. Emmą, która chciała tylko być kochaną. 

Tak więc, każdemu z Was polecam tę serię. I nie tylko ze względu na to, że Sara Shepard jest jedną z moich ulubionych autorek. Wiele osób lubiących Pretty Little Liars twierdzi bez czytania TLG, że druga seria Shepard jest bardzo, bardzo podobna do PLL, a to nie jest prawda. Można dostrzec kilka cech wspólnych, jednak nie przesadzajmy. Poza tym, jeśli chcielibyście zacząć swoją przygodę z książkami Shepard to polecam najpierw przeczytać właśnie The Lying Game, ponieważ Słodkie Kłamstewka mają aż 18 tomów (16 książek + 2 dodatki) i w pewnym momencie możecie mieć po prostu dość, zniechęcić się. 

~ A. 
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Otwartemu/Moondrive.

3 komentarze:

  1. Bardzo podobał mi się serial TLG, szkoda że już go nie emitują bo naprawdę był bardzo ciekawy. Co do książek to na chwilę obecną nie przeczytałam ani jednej, ale bardzo mnie zaciekawiłaś. Co do serii PLL to również oglądam serial i kiedyś chciałam sięgnąć po książki i przeczytałam pierwszy tom a po resztę nie sięgnęłam i pewnie tego nie zrobię. Po jedno za dużo części a po drugie bardziej podoba mi się serial.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    In my different World

    OdpowiedzUsuń
  2. ja się zniechęciłam do PLL po 10 tomie xD a TLG właśnie zaczęłam, teraz się zabieram za 2 tom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę po te książki sięgnąć, chociaż teraz jestem w szale czytania Emily Giffin :)

    OdpowiedzUsuń