#196 Purgatorium. Wyspa tajemnic


Tytuł oryginalny: The Purgatorium
Autor: Eva Pohler
Wydawnictwo: Replika 
Ilość strona: 304
Książek w serii: Jedna
Cena z okładki: 34.90 zł
Ocena: 7.5/10

"Co to za życie, jeśli dzień w dzień trzeba patrzeć w twarze osób, które się skrzywdziło."

Hortense Gray jest psychologiem eksperymentalnym. Ratuje życie, ale ceną, jaką trzeba za to zapłacić, jest... śmiertelne przerażenie. 
Siedemnastoletnia Daphne Janus nie może uwierzyć, że rodzice pozwalają jej jechać z najlepszym przyjacielem na wakacje. Tak naprawdę pobyt w pięknym kurorcie na niewielkiej wyspie u wybrzeży Kalifornii to ostatnia, desperacka próba ocalenia dziewczyny. 
W miejscu tym są przeprowadzane eksperymentalne terapie dla osób ze skłonnościami samobójczymi. Początkowo niekonwencjonalne zajęcia są ekscytujące — duchy w pokoju, awaria windy, przygoda podczas wycieczki kajakiem — to wszystko robi wrażenie. Ale kolejny dzień przynosi nowe wyzwania... Gdy podczas jazdy terenowej dziewczyna odłącza się od grupy, rozpętuje się istne piekło. Daphne zaczyna zastanawiać się, czy rodzice wysłali ją na wyspę po to, by jej pomóc, czy też aby ją ukarać.

Jakiś czas temu od wydawnictwa Replika otrzymałam kartkę pocztową promującą tę powieść. Może wiecie, może nie, ale bardzo lubię książki, które są pełne tajemnic, mrocznych intryg oraz dotyczą ludzkiej psychiki. I to wszystko łączy w sobie Purgatorium autorstwa Evy Pohler. 

"Strach sprawia przynajmniej, że docenia się życie."

Okładka książki przyciąga wzrok. Wielkie, hipnotyzujące oczy wpatrujące się w Nas jakby chciały odkryć wszystkie Nasze sekrety. 

Jak wcześniej wspomniałam, powieść pani Pohler jest pełna intryg. Muszę przyznać autorce szczere gratulację, ponieważ dawno żadna książka nie zaskoczyła mnie tak jak Purgatorium. Powieść jest mroczna, a momentami wręcz przerażająca. Zaczynając Wyspę tajemnic nie spodziewałam się takich emocji. Razem z główną bohaterką przeżywałam wszystkie tajemnicze zdarzenia - zepsutą windę, wyprawę kajakową czy jazdę konną. Żeby poznać prawdę o pobycie Daphne na wyspie oraz wszystkie sekrety pani psycholog Hortense Gray, trzeba przebrnąć przez wiele "warstw" książki. 

"Łatwiej jest wierzyć w to, że mogłaś coś zrobić, by zmienić bieg wydarzeń, niż zaakceptować własną bezsilność."

Niestety, nie wszystko mi się podobało. Powieść wiele traci przez bohaterów. Nie należą oni do zbyt interesujących osobowości. Jednak sposób, w jaki autorka manipulowała wykreowanymi przez siebie postaciami był niesamowity. To jest coś w stylu: podejrzewamy jednego, potem drugiego, a na końcu okazuje się, że to trzeci jest tym złym. 

Zakończenie nie należy do moich ulubionych momentów z tej powieści. Wydaje mi się naciągane i zbyt cukierkowe. No, ale może to tylko ze mną jest coś nie tak i wolę kiedy ktoś umiera...Tak, zakończenie zdecydowanie nie pasuje mi do tej mrocznej historii. 

Podsumowując, powieść podobała mi się, jednak z tego co widziałam na Lubimy Czytać, wiele osób jest nią zawiedzionych. Ja natomiast miło spędziłam czas przy Purgatorium i polecam tę powieść nie tylko nastolatkom, ale także osobom starszym.

~ A. 
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Replika.

4 komentarze:

  1. Nie lubię kiedy zakończenie psuje mi całą książkę... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem ogromnie zawiedziona! Zapowiadała się tak dobrze, a była taka słaba, prosta, schematyczna, banalna... :(

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba raczej nie jest to książka dla mnie, nie moje czytelnicze klimaty, nie lubię słabo zrealizowanych i jeszcze to zakończenie, cóż... Podziękuje :D
    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc nigdy nie słyszałam o tej pozycji, ale teraz po Twojej recenzji mam na nią ochotę, więc chyba po nią sięgnę jak tylko gdzieś znajdę :)

    Pozdrawiam,
    isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń