#201 Serce w kawałkach


Tytuł oryginalny: Herz zu Asche
Autor: Kathrin Lange
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 416
Książek w serii: Trzy
Cena z okładki: 39.90 zł
Ocena: 8/10


"Zagubione wspomnienie było jak dziurawy ząb, który wciąż trzeba sprawdzać koniuszkiem języka, choć to tylko potęguje ból."


Juli i David mieszkają w Bostonie. Oboje z pomocą terapeutów usiłują dojść do siebie po wydarzeniach ubiegłej zimy. Niestety ponownie muszą zjawić się na przeklętej wyspie Martha’s Vineyard.
David postanawia rozliczyć się z przeszłością i wraca na klify, by przypomnieć sobie chwile poprzedzające tragiczną śmierć Charlie. Jedyne, co pamięta, to echo wystrzału. Obawia się najgorszego – że to on zastrzelił narzeczoną.
Dziwne zachowanie Davida i natrętna Lizz, która zagięła parol na przystojnego dziedzica, wystawiają związek nastolatków na ciężką próbę.Kiedy policja trafia w morzu na kobiece szczątki, Juli ogarnia zwątpienie. Co naprawdę wydarzyło się zimą na klifie? I jaką rolę w tym wszystkim odegrał David?


Mimo, że Serce ze szkła było moim zdaniem średnie to zdecydowałam się sięgnąć po drugą część. A może będzie lepiej. I Moi Najdrożsi, nadal nie mogę wyjść z podziwu jak bardzo zmieniła się moja opinia o całej serii po tym tomie. 

"W jego wspomnieniach pojawiła się wyrwa, ciemność, której nie potrafił przeniknąć. Człowiek stara się wtedy i wciąż próbuje, lecz wszystkie starania spełzają na niczym, aż pojawia się przeświadczenie, że coś jest nie tak. Że to obłęd."


Minęło kilka miesięcy od wydarzeń z Serca ze szkła. Związek Juli oraz Davida ma się świetnie. Kiedy myśleli, że teraz będzie dobrze, dostali zaproszenie od ojca chłopaka na obchody 50 urodzin mężczyzny. I nagle wszystko na co pracowali, legło w gruzach. 

W przeciwieństwie do pierwszej części tutaj akcja rozkręca się od razu. Jednak to zakończenie jest najlepszym elementem całej powieści. Muszę przyznać, że spodziewałam się takiego obrotu rzeczy, mimo to, jestem zaskoczona. Wręcz bardzo. 

Styl pisania Pani Lange (ciekawostka: tak ma na nazwisko aktorka grająca w American Horror Story m.in. Else Mars) poprawił się. Autorka dopuściła sobie bezsensowne opisy uczuć Juli oraz to jak to dziewczyna ma pęknięte serce. I dzięki ci Aniele, bo po 10 takich tekstach miałam ochotę zdarzyć się ze ścianą. Wielokrotnie. 


"Jak można kogoś tak bardzo kochać, jak ja kochałam jego? Do tego stopnia, że to, co sprawiało mu ból, stawało się dla mnie prawdziwą torturą?"


Widać dużą zmianę w Juli. Przestała być wkurzającą, płaczliwą nastolatką. Wydoroślała, stała się pewniejsza siebie. I takie bohaterki to ja lubię.
Niestety, tym razem David mnie denerwował. Po prostu zachowywał się tragicznie. Wahania nastrojów, zachowanie jak na 5-latka przystało. Tylko takiego złapać i udusić. 


Jak już wspominałam, zakończenie mnie totalnie rozbroiło. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie poznam zakończenie tej historii. Polecam Wam gorąco trylogię Kathrin Lange. Trzeci tom będzie nazywał się prawdopodobnie Serce z popiołu i już nie mogę się doczekać premiery. 

~ A. 
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza.

1 komentarz:

  1. Pierwsza część przede mną, ale udało mi się ją wygrać ostatnio w konkursie, więc za niedługo się za nią zabiorę :D
    Pozdrawiam cieplutko,
    gabRysiek recenzuje

    OdpowiedzUsuń