Ludzie a Teen Wolf cz.3

Ave, dzisiaj ostatni z krótkiej serii o blogerach (i Martynie) oraz Teen Wolf. Mam nadzieję, że taki cykl tematyczny podoba się Wam, ponieważ już planuję coś podobnego z innym serialem/- ami. 
Ale wracając do tematu, na jakie pytanie dzisiaj blogerki miały odpowiedzieć?

"Jaką nadnaturalną istotą Chciałabyś być?"

"No dobrze, pewnie nie będę oryginalna, ale chciałabym zostać wilkołakiem, bo dlaczego nie? To znaczy zdaję sobie sprawę z tego, że podczas pierwszych pełni byłoby mi trudno się kontrolować, ale sądzę, że prędzej czy później bym się tego nauczyła. Znalazłabym swoje stado, odnalazłabym się w nowej rzeczywistości... Poza tym wilkołaki mają tyle fajnych zdolności! Swoją szybkość, sprawność fizyczną i inne pozytywne cechy związane z byciem tą nadprzyrodzoną istotą mogłabym wykorzystać do jakichś dobroczynnych celów, na przykład do pomagania innym ludziom. A wtedy stałabym się wilkołakiem-superbohaterem."



"W serialu nie brakuje nadnaturalnych stworzeń. Wilkołki,Kitsune, Druidzi.. Ale gdybym miała wybrać,wskazałabym na Banshee. Z jednej strony wizje i słyszenie głosów w głosie mogłoby mnie przerażać - ale z drugiej, jako Banshee mogłabym zrobić wiele dobrego. I dlatego wybieram ten gatunek."


"To jest akurat najprostsze, oczywiście, że wilkołakiem. Kto by nie chciał radośnie uciekać nocą w lesie przed łowcami? A tak naprawdę to już po obejrzeniu mojego pierwszego filmu z wilkołakami polubiłam je. W końcu kto podskoczy osobie z długimi kłami i ostrymi jak brzytwa pazurami. Zawsze jeszcze pozostaje radosne hasanie nocą po lesie i możliwość zastraszania swoim rykiem wszystkich leśnych zwierząt."

- Martyna

"To naprawdę bardzo trudne pytanie. Czasem tak mam, że gdy oglądam jakiś serial, myślę nad tym kogo mogłabym zagrać. I zawsze, gdy oglądam Teen Wolfa wyobrażałam sobie siebie jako wilkołaka. Ale bardzo chciałabym być też Nogitsune, ponieważ była to jedna z najciekawszych istot nadprzyrodzonych . Walka z nim była prowadzona na zupełnie innej przestrzeni. Tutaj nie liczyła się siła tylko umysł."


"Szczerze mówiąc, nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Odkąd zaczęłam oglądać Teen Wolf poznałam wiele nadprzyrodzonych postaci, a o niektórych z nich wcześniej nie miałam bladego pojęcia. Jeżeli miałabym być jakąś nadnaturalną postacią, to chciałabym mieć w sobie najgorsze geny. Lubię czarne charaktery, więc mój wybór padłby na Kitsune, a konkretniej na Nogitsune." 


Gdybym miała być jedną z nadnaturalnych istot z TW, to zdecydowanie wybrałabym Nogitsune. W pewnym sensie zżyłam się z tym potworem. Wiecie, bezduszna istota, która tylko niszczy i karmi się nienawiścią. Brzmi jak ja. Więc myślę, że nawet nie muszę mówić nic więcej. Jestem Nogitsune w 100% (i Derekiem). 

- Julia, czyli po raz już trzeci, ja. 

Bardzo dziękuję dziewczynom, że zgodziły się wziąć udział w tej małej akcji. Koniecznie wejdźcie na ich blogi! 
Miłego dnia :)

~ A. 

1 komentarz:

  1. Swoją przygodę z serialem dopiero zaczęłam, wczoraj skończyłam pierwszy sezon :) Nie mogę się doczekać Nogitsune z tego, co dziewczyny piszą ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń